Reklama

Korona Królów

Ocena
serialu
7
Dobry
Ocen: 3169
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Korona królów": Dorota Naruszewicz ma aktorstwo we krwi i w sercu...

Dorota Naruszewicz, którą od 9 września oglądać będziemy jako wielką księżną litewską Juliannę Twerską w kontrowersyjnej telenoweli TVP, "Koronie królów", przez kilka lat - z własnego wyboru - żyła z dala od błysków fleszy. Po odejściu z "Klanu" zajęła się wychowywaniem córek i... szukaniem pomysłu na siebie.


Dorota Naruszewicz nigdy nie kryła, że - choć aktorstwo jest jej wielką miłością - nie jest niewolnicą swego zawodu. Kiedyś była nawet gotowa na zawsze pożegnać się z marzeniami o karierze... Od razu po ukończeniu szkoły teatralnej wyjechała do Ameryki, by tam budować swoją przyszłość u boku ukochanego mężczyzny, który do dziś jest jej mężem...

Reklama

- Po obronie pracy magisterskiej urządziłam imprezę pożegnalną dla koleżanek i kolegów z roku, na której pojawili się też niektórzy moi profesorowie. Wszyscy wiedzieli, że lecę za ocean... Naprawdę byłam wtedy przekonana, że aktorką jednak nie będę - wspomina.

Dorota Naruszewicz wytrzymała w Stanach Zjednoczonych niespełna rok. Po powrocie do Polski zaczęła chodzić na castingi i niespodziewanie wygrała zdjęcia próbne do roli Beaty Chojnickiej w "Klanie". Grała ją przez 14 lat! Udział w sadze rodu Lubiczów dał jej ogromną popularność... Wszyscy jej znajomi byli w szoku, gdy pewnego dnia postanowiła zrezygnować z pracy na planie telenoweli.


Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje