Komisarz Alex

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 1333
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Komisarz Alex": Piotr Nowak nie chce wciskać widzom kitu!

Piotr Nowak, którego zobaczymy jako Roberta Karolaka w 7. odcinku 5. serii "Komisarza Aleksa", twierdzi, że gdyby musiał rozstać się z aktorstwem, byłby bardzo nieszczęśliwym człowiekiem. - Aktorstwo to moja praca, pasja i wielka miłość - mówi.


Reklama


Piotr Nowak niemal w każdym wywiadzie podkreśla, że praca jest dla niego wspaniałą zabawą, do której jednak podchodzi zawsze bardzo poważnie.

- Już dawno zrozumiałem, że aby widzowie docenili to, co robię, nie mogę im wciskać kitu i grać na pół gwizdka - powiedział, dodając, że jest wielkim szczęściarzem mogąc wykonywać zawód, który kocha i w dodatku dostawać za to pieniądze.

- Gdybym nie pracował w swoim zawodzie, byłbym nieszczęśliwy - twierdzi.

Piotr Nowak po raz pierwszy stanął przed kamerą jeszcze jako student warszawskiej Akademii Teatralnej. Zagrał wtedy epizodyczną rólkę w "Klanie" - wcielił się w kandydata do pracy w firmie remontowej Ryśka Lubicza (Piotr Cyrwus). Pięć lat później, a miał już wówczas na swoim koncie kilka świetnych ról serialowych, ponownie przyjął zaproszenie do udziału w najpopularniejszej polskiej telenoweli. Tym razem wystąpił w "Klanie" w roli lokatora bloku przy ulicy Cichego, którego dzieci w Lany Poniedziałek bawiły się wyrzucaniem przez okno torebek foliowych wypełnionych wodą.

Talent Piotra Nowaka bardzo szybko dostrzegli twórcy mnóstwa telewizyjnych hitów - Ilona Łepkowska i Tadeusz Lampka. Najpierw zaprosili go do udziału w "Na dobre i na złe", potem w "M jak miłość" i "Barwach szczęścia", aż w końcu powierzyli mu jedną z głównych ról w serialu "Wszystko przed nami". Dziś, niespełna 14 lat po ukończeniu studiów, Piotr Nowak może się poszczycić występem w kilkudziesięciu serialach i wielu filmach.

W 7. odcinku 5. serii "Komisarza Aleksa" (emisja w TVP1 w sobotę 12 kwietnia o godzinie 20.25) zobaczymy go jako Roberta Karolaka - jedynego dziedzica wielkiego majątku po znanym antykwariuszu, który odkryje, że może stracić fortunę, gdy wyjdzie na jaw, że zmarły zostawił szczegółowy testament, by zabezpieczyć przyszłość swej opiekunki. Zdradzamy, że Robert, chcąc wyeliminować swoich konkurentów do spadku, nie cofnie się przez niczym...

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Nowak | Komisarz Alex

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje