Reklama

Klan

Ocena
serialu
7,6
Dobry
Ocen: 9875
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Zakochany w golfie!

Andrzej Strzelecki, czyli doktor Tadeusz Koziełło-Kozłowski z "Klanu", znany jest ze swej ogromnej miłości do gry w golfa. Przyznaje, że nawet planując krótki wyjazd, szuka hoteli, w okolicy których znajduje się pole golfowe. Zdradzamy, w jakich okolicznościach aktor "zakochał się" w golfie.

- Zainteresowałem się golfem 20 lat temu - mówi.

Reklama

- Z upodobaniem oglądałem telewizyjne relacje z meczów golfowych, kompletnie nie wiedząc, o co w tej grze chodzi. Wciągało mnie to! Kiedyś, będąc za granicą, jechałem z córką na plac zabaw i pomyliłem drogę - "wylądowaliśmy" na polu golfowym. Znalazłem się więc w miejscu, które dotychczas oglądałem tylko w telewizji. Ale nie od razu zakochałem się w golfie - opowiada.

Początkowo Andrzej Strzelecki czuł się jednak na polu golfowym jak intruz.

- Pamiętam swoją pierwszą wizytę w sklepie ze sprzętem do gry w golfa. Zobaczyłem przedziwne przedmioty: ładne, estetyczne i bardzo tajemnicze. Kupiłem wtedy piłkę na gumie do ćwiczeń i postanowiłem zgłębić reguły gry w golfa - wspomina.

Przypadek sprawił, że aktor poznał pewnych Amerykanów, którzy chcieli sprzedać komplet kijów golfowych za śmiesznie niską cenę.

- Skorzystałem z tego. Dowiedziałem się, że w Rajszewie pod Warszawą ma powstać pierwsze w kraju pole golfowe. Byłem tym zachwycony! Miałem sprzęt, zapał i miejsce do gry w zasięgu ręki. Pozostawało mi tylko nauczyć się... grać. Ponieważ jestem samoukiem gram wyjątkowo obrzydliwie, fatalnie pod względem technicznym - opowiada.

Ale za to skutecznie! - dodaje.

Obejrzyjcie naszą galerię i zobaczcie Andrzeja Strzeleckiego w akcji.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje