Klan

Ocena
serialu
7,3
Dobry
Ocen: 6767
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

„Klan”: Podstawiona dziewczyna Jaśka

Dla świętego spokoju Jasiek (Paweł Grządziel) będzie odgrywał przed rodzicami komedię z Izą (Iza Zwierzyńska) udającą Jowitę, rzekomo jego nową dziewczynę, w roli głównej. Poznaj szczegóły!


Reklama


Zdradzamy, że w 2845. odcinku "Klanu" (emisja w poniedziałek 7 grudnia o godz. 17.55 w TVP1) Beata (Magda Wójcik) przypomni rano Jaśkowi, że obiecał wieczorem wpaść z Jowitą.

- Skoro nie udało się wspólne wyjście do teatru, to może chociaż wyjdzie nam podwieczorek? - powie Borecka.

 Beata poprosi również Małgosię (Suzanna von Nathusius), żeby z nimi była.

- Przy okazji poznasz nową dziewczynę Jaśka - doda Beata.

Z kwiatka na kwiatek

Małgosia nie będzie szczędziła bratu ciężkich słów, że tak szybko pocieszył się po Ramonie. - Myślałam, że dla ciebie to było coś poważniejszego... Ty i Ramona - stwierdzi młoda Borecka. - Co to w ogóle za dziewczyna - ta Jowita?

- Sama się przekonasz. Będzie dzisiaj - usłyszy w odpowiedzi.

- Nie mam ochoty w ogóle jej poznawać. Gdyby nie mama... Nie jesteś lepszy od innych.

- Nie oceniaj mnie tak łatwo... Nie znasz całej prawdy - zacznie się tłumaczyć Jasiek.

- To mnie oświeć! Ja nie skaczę z kwiatka na kwiatek - tak jak ty.

Mama będzie zachwycona

Sam Jasiek też nie będzie czuł się dobrze z tym, że okłamuje rodziców.

- Nie wiem, czy to dobry pomysł - rodzice w końcu się domyślą - zwierzy się Ramonie. - A ja przecież do końca życia nie będę jej przyprowadzał do domu zamiast ciebie.

- Wszystko będzie dobrze - pocieszy go ukochana. - Dzięki niej mamy spokój - twoja mama mnie nie znosi... Za to  akceptuje twoją nową dziewczynę i wszystko jest dobrze. Twoja mama będzie zachwycona - mój kumpel narysował jej portret. Sama narysowałabym chętnie taki twojej mamie... Wiesz, to śmieszne... Ale w sumie ją lubię - i rozumiem, że ona ciebie tak mocno kocha...

Głupia, pusta laska

Tymczasem wieczorem Jasiek razem z Izą, która udaje Jowitę, stawią się na wizycie u rodziców. Iza podaruje Beacie jej portret rzekomo przez nią narysowany.

- Nie mogłam się doczekać, kiedy się z panią znów zobaczę - rzuci podstawiona dziewczyna Jaśka.

- Dziękuję pani, nikt mnie jeszcze nie portretował - ucieszy się Borecka.

- No proszę, moja Beatka... jak malowana! - rzuci zadowolony Piotr (Jacek Borkowski).

Małgosi - w przeciwieństwie do reszty rodziny - nie spodoba się nowa dziewczyna brata.

- Myślę, że to bardzo w porządku dziewczyna... W porównaniu z Ramoną - oceni Beata.

- Właśnie w porównaniu z Ramoną wychodzi beznadziejnie - stwierdzi Małgosia. - Moim zdaniem to głupia, pusta laska - jakich tysiące... Ramona była inna - o coś jej chodziło. Ty nie słyszysz, że ona same bzdety i ogólniki wygłasza? Że rodzina jest najważniejsza, że Jasiek to wspaniały chłopak... Nie czujesz, jakie to wszystko puste, mamo?


Dowiedz się więcej na temat: „Klan”

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje