Reklama

Game of Thrones

Gra o tron

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 1476
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Gra o tron": Wzruszające wyznanie Emilii Clarke

"Bycie przy kimś, kto jest przestraszony, zdezorientowany czy zły jest jedną z najlepszych rzeczy, jaką można zrobić dla drugiego człowieka" - powiedziała aktorka "Gry o tron". Tym samym podziękowała pielęgniarkom, które zajmowały się nią podczas pobytu w szpitalach po operacjach tętniaków mózgu.


Emilia Clarke ma wiele powodów do wdzięczności. W wywiadzie dla tygodnika "People" opowiedziała szczegółowo o swoich bolesnych wspomnieniach z czasów choroby w 2011 i 2013 roku. Jak udało się jej pokonać przeszkody i przeżyć ten traumatyczny czas? Wszystko zawdzięcza bliskim oraz szpitalnemu personelowi.

Reklama

"Miałam tętniaki mózgu, jeden z nich pękł, to było dość dramatyczne" - wyznała 33-letnia Clarke. "Sanitariusze byli niewiarygodni. Dali mi uśmierzające ból lekarstwa, byłam otulona kocem jak tortilla, rozśmieszali mnie całą drogę do szpitala. Miałam krwawiący tętniak w mózgu, a w karetce cały czas chichotałam. Byli dla mnie tacy wspaniali" - dodała aktorka.

W marcu tego roku Emilia Clarke wyjawiła, że w ciągu ostatnich ośmiu lat przeszła dwie ratujące życie operacje mózgu, podczas których usunięto jej dwa tętniaki. Problemy zdrowotne gwiazdy "Gry o tron" zaczęły się w lutym 2011 roku, wkrótce po zakończeniu zdjęć do pierwszego sezonu hitowej serii HBO. 


swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje