Reklama

Epic Drama: Seriale

Ocena
serialu
6,1
Niezły
Ocen: 16
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Matthew Lewis zmienił się nie do poznania. Jak dziś wygląda?

Matthew Lewis 27 czerwca kończy 33 lata. Nie da się ukryć, że od czasów, gdy grał nieco fajtłapowatego Neville'a Longbottoma aktor przeszedł ogromną metamorfozę. Po zakończeniu serii o Harrym Potterze Lewis wciąż stawia na aktorstwo, a niedawno pojawił się w serialu "Wszystkie stworzenia duże i małe".

Matthew Lewis urodził się 27 czerwca 1989 w Leeds. Brytyjski aktor dla niektórych na zawsze pozostanie Neville'em Longbottomem, mimo, że od tamtego czasu, aktor przeszedł spektakularną transformację.

"Byłem wielkim fanem Harry'ego Pottera. O ile pamiętam zacząłem czytać te książki w wieku 9-10 lat. Pamiętam też, że powiedziałem mamie, że jeśli kiedykolwiek powstanie film na podstawie książek, chciałbym pójść na casting. Odpowiedziała: 'Zobaczymy'. I oto jestem tutaj..." - mówił podczas wizyty w Polsce w trakcie trasy promującej jedną z części serii Matthew Lewis, który wcielał się w nieco fajtłapowatego Neville'a Longbottoma. 

Reklama

"Neville przez dziewięć lat był częścią mojego życia. Kiedy rozpoczynaliśmy kręcenie pierwszej części, utożsamiałem się z nim: byłem bardzo nieśmiały, małomówny, nie potrafiłem znaleźć się w szkole i wstydziłem się odezwać przy większej grupie ludzi" - wspominał aktor.

Teraz to się zmieniło, Matthew Lewis jest ogromną, rozchwytywaną gwiazdą, a po krzywych zębach i niesfornej grzywce nie ma śladu.

"Jeśli jest coś, dzięki czemu ludzie cię zapamiętają, to są gorsze rzeczy niż seria filmów o Harrym Potterze" stwierdził w jednym z wywiadów "Otworzyło mi to tak wiele drzwi, w przeciwnym razie nie miałbym nawet szansy wejść do tego pokoju" - dodał.

Matthew Lewis: Kariera po "Harrym Potterze"

Po zakończeniu serii o Harrym Potterze Lewis wciąż stawia na aktorstwo. Nie da się ukryć, że od tamtego czasu znacznie wyprzystojniał. W maju 2015 wziął nawet udział w sesji zdjęciowej w bieliźnie Armaniego do brytyjskiego magazynu "Attitude". Oglądaliśmy go m.in. w filmach "Zanim się pojawiłeś" i "Terminal", a także w serialach "Happy Valley" i "Girlfriends". 

Ostatnio zagrał jedną z głównych postaci w serialu "Wszystkie stworzenia duże i małe".

"Są role, które lubię bardziej niż inne, i takie, w które wskakuję od razu. Jako aktor zawsze staram się, żeby pojawiać się w różnych projektach; takich, które całkowicie różnią się ode mnie. Hugh z “Wszystkie stworzenia duże i małe" jest dobrym przykładem, obok mojej postaci z “Happy Valley". Zwykle nie obracam się w takim środowisku jak oni; ich historie nie są takimi, jakie ja przeżyłem czy czymś, czego doświadczyłem. Chciałbym więc występować w produkcjach, które przedstawiają bohaterów, z którymi nie mam nic wspólnego."

Zobacz też:

Jodie Sweetin: Gwiazda "Pełnej chaty” poturbowana przez policję na wiecu proaborcyjnym

"Stranger Things": Jak zakończy się serial Netfliksa? David Harbour ujawnia

David Hasselhoff: Od tragicznego upadku do powrotu na szczyt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL