Reklama

Czas honoru

Ocena
serialu
8,3
Bardzo dobry
Ocen: 1140
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Zakościelny znów do wzięcia!

Maciej Zakościelny, czyli Bronek Woyciechowski z "Czasu honoru", nigdy nie ukrywał, że miłość jest jedną z najważniejszych spraw w jego życiu. Niestety, przystojny aktor nie ma szczęścia do kobiet... Właśnie rozstał się kolejną ukochaną!

- Kochać i być kochanym - powiedział kiedyś Maciej Zakościelny, pytany, jakie jest jego największe marzenie.

Reklama

Dla swej ostatniej miłości, Diany Tadjuideen-Pakulskiej, która na stałe mieszka w Paryżu, Maciek gotowy był porzucić karierę i wyjechać z Polski. Ślub aktora z piękną dziewczyną był kwestią najbliższych miesięcy, a ich wspólne plany na przyszłość zakładały, że zamieszkają w stolicy Francji... Widocznie jednak związek na odległość nie był dla Macieja tak szczęśliwy, jak tego pragnął, bo po dwóch latach para po prostu się rozstała! Nie wiadomo, dlaczego do tego doszło, ale jedno jest pewne - Maciej Zakościelny po raz kolejny przekonał się, że nie ma szczęścia do kobiet!

Pierwszą wielką miłością Maćka była tajemnicza Gosia, z którą związany był, zanim jeszcze zaczął robić karierę. Ich związek rozpadł się wraz z nadejściem pierwszych zawodowych sukcesów aktora. Kolejną ukochaną Macieja Zakościelnego była Kasia Grabowska. Spędzili razem dwa lata i bardzo poważnie myśleli o ślubie. Wydawało się, że Maciek znalazł wreszcie tę jedyną i nic oraz nikt nie powstrzyma go przed poprowadzeniem wybranki do ołtarza. Okazało się, że przyszłym nowożeńcom ktoś jednak stanął na drodze.

Tym kimś była... Iza Miko, dla której Maciej Zakościelny po prostu stracił głowę. Szybko stali się najpopularniejszą parą w Polsce, a o łączącej ich miłości pisały nawet amerykańskie magazyny. Wieść o tym, że uczucie między nimi wygasło, a Iza i Maciej zerwali ze sobą po ponad dwóch latach bycia razem, zaskoczyła wszystkich ich fanów.

Maciek długo nie mógł dojść do siebie po rozstaniu z Izą. Zanim w jego życiu pojawiła się Diana, wdawał się w przelotne miłostki, ale z żadną dziewczyną nie chciał się wiązać na dłużej. Dopiero spotkanie ze śliczną paryżanką sprawiło, że znów uwierzył w miłość.

Niestety, związek Maćka i Diany jest już historią, a aktor o tym, by kochać i być kochanym, na razie znowu może tylko... marzyć.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje