Reklama

Czas honoru

Ocena
serialu
8,2
Bardzo dobry
Ocen: 1019
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Po dwóch stronach barykady

Mateusz Janicki, znany widzom TVP 1 jako Adrian Nieznalski z serialu "Przystań", wystąpi w trzeciej transzy "Czasu honoru". Wcieli się w postać Staszka, który okaże się zaginionym młodszym bratem Janka Markiewicza (Antoni Pawlicki).

Bracia wpadną na siebie niespodziewanie na jednej z ulic Warszawy.

Reklama

- Będą mocno zaskoczeni, bo obaj myśleli o sobie, że nie żyją - tłumaczy Mateusz Janicki. - Janek był przekonany, że Staszek zginął trzy lata wcześniej wraz z całą rodziną podczas bombardowania Warszawy, a mój bohater, że stracił brata w obozie, do którego dostał się zaraz po zakończeniu kampanii wrześniowej.

Radość z przypadkowego spotkania będzie ogromna. Szybko jednak zastąpi ją rozczarowanie. Okaże się, że rodzeństwo stoi po dwóch różnych stronach barykady Staszek to zagorzały socjalista. Ideologia tak bardzo podzieli braci, że postanowią zapomnieć o swoim istnieniu.

- Mój bohater przygotowuje bazę dla przybyłego z Moskwy działacza-komunisty (Mirosław Baka), który na ziemiach Polski chce założyć komunistyczny ruch oporu - opowiada Mateusz Janicki.

- Święcie i naiwnie wierzy w ideę socjalizmu. Dopiero po pewnym czasie dostrzeże, że metody działania komunistów są przerażające, brutalne i niehumanitarne. Na przykład będzie świadkiem wyrywania paznokci żołnierzowi AK, którego chciano zmusić do zdrady.

swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje