Reklama

Chichot losu

Ocena
serialu
8,8
Bardzo dobry
Ocen: 358
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

To dla niej duża szansa

Na początku ich serialowych bohaterów sporo dzieli. Zbliżają się do siebie z oporami, krok po kroku. W rzeczywistości Marta Żmuda Trzebiatowska i Mateusz Damięcki dobrze się znają i bardzo lubią razem pracować.

Przed "Chichotem losu" Marta Żmuda Trzebiatowska i Mateusz Damięcki grali ze sobą w "Teraz albo nigdy!".

Reklama

- Zabawne, ale chyba to sobie wywróżyłam, jeszcze będąc dzieckiem - mówi aktorka.

- Gdy przed laty oglądałam z dziadkami "Matki, żony i kochanki" i zobaczyłam na ekranie Mateusza, powiedziałam, że... kiedyś na pewno zagram z tym chłopakiem! I stało się. Czasem coś się powie, ot tak, i te słowa po latach się spełniają.

Scenariusz "Chichotu losu" od razu jej się spodobał. Zwróciła uwagę na psychologiczną wiarygodność reakcji bohaterów. To zasługa doświadczeń zawodowych Hanny Lemańskiej, autorki powieści, która była psychologiem i socjoterapeutą. Psychologiem jest też współscenarzysta Wojtek Tomczyk.

- Moja rola jest tak dobrze prowadzona dramaturgicznie, że dostając ją, dostałam dużą szansę - mówi aktorka. Mateusz Damięcki nie szczędzi koleżance komplementów.

- Marta jest po pierwsze ładną, a po drugie bardzo sprawną aktorką - mówi.

- Dlatego teraz tak dużo gra... Praca z nią to przyjemność.

Dla Mateusza Damięckiego plan serialu był ciężki, bo kilka dni przed zdjęciami na meczu zerwał przednie więzadło krzyżowe, musiał poruszać się o kulach, nogę usztywniał mu stabilizator.

- Musieliśmy robić "kombinacje alpejskie", żeby nie było widać, że jestem unieruchomiony - dodaje.

- Ale koledzy dali jakoś ze mną radę, byli wyrozumiali. Ja w tym serialu jestem w dziwnej roli. Obawiam się, że Marcin jest facetem, jakich... nie ma! Pojawia się, jak i te dzieci, niespodziewanie, kiedy Joanna tego najbardziej potrzebuje. Jest jej życiową rekompensatą.

CHOD

Dowiedz się więcej na temat: Marta Żmuda Trzebiatowska | Mateusz Damięcki | Chichot Losu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje