Barwy szczęścia
Ocena
serialu
8
Dobry
Ocen: 20792
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Zastąpi mu matkę? Z nią będzie mu najlepiej

W 3271. odcinku "Barw szczęścia" Dominika (Karolina Chapko) wyzna mężowi, że nie jest w stanie wyobrazić sobie, co przeżywa Sonia (Weronika Nockowska). - Dlaczego ona mnie nie posłuchała i nie uciekła od Roberta? - zacznie się zastanawiać, ale Sebastian (Marek Krupski) stwierdzi, że teraz najważniejsze jest, jak powiedzieć Mateuszowi (Filip Kowalewicz), że najprawdopodobniej długo nie zobaczy mamy.

Mati spędzi u Kowalskich noc i nie będzie miał pojęcia, że jego mama została aresztowana.

- Trzeba mu powiedzieć prawdę - stwierdzi Sebastian, ale Dominika uzna, że prawda jest zbyt drastyczna.

- Już raz go okłamaliśmy i ledwo nam wybaczył - przypomni jej mąż.

W końcu zdecydują, że poinformują chłopca, że doszło do wypadku.

- Robert pokłócił się z twoją mamą i ją zaatakował. Musiała się bronić - powiedzą Mateuszowi.

- Nie miała wyjścia - westchnie Kowalski.

"Barwy szczęścia": Odcinek 3271. Dowie się, że jego mama znów trafiła za kratki

Dominika uprzedzi Matiego, że policjanci będą chcieli z nim porozmawiać o tym, jak zachowywał się Robert, czy był niemiły dla jego mamy i dla niego, czy krzyczał na Sonię.

Reklama

- Nie chcę iść na policję - przestraszy się dziecko.

- Chcę do mamy - łzy napłyną mu do oczu.

Sebastian zacznie mu tłumaczyć, że Sonia jest na policji i wyjaśnia sprawę.

- Nie wiemy, kiedy wróci - Dominika uprzedzi pytanie Mateuszka.

- To zadzwoń do niej i powiedz, żeby już przyszła - poprosi ją chłopiec, po czy oznajmi Kowalskim, że nie idzie do szkoły, bo musi czekać na mamę.

- Zostaniemy razem w domu - zdecyduje Sebastian.

Dominika dostanie wiadomość, że mecenas Górecki (Sebastian Perdek), z którym próbowała się skontaktować, może się z nią spotkać... za godzinę.

- A ten mecenas pomoże mamie? - zainteresuje się Mati.

- Na pewno spróbuje. Wszyscy się postaramy - zapewni go Kowalska.

"Barwy szczęścia": Odcinek 3271. Mecenas Górecki podejmie się obrony Soni

Sebastian obieca Mateuszowi, że spróbuje załatwić ze znajomym policjantem, aby mógł się spotkać z mamą. Skontaktuje się z Marcinem (Oskar Stoczyński) i zapyta, czy jest to możliwe.

- Sorry, na tym etapie to wykluczone. Ale jak Sonia będzie dalej współpracować, to zrobię, co się da - powie mu Kodur.

- Współpracować? To brzmi, jakbyś mówił o jakiejś... Z tego, co nam w nerwach powiedziała, to facet ją usypiał i udostępniał bandziorom za kasę. Teraz ona ma przekichane, a dziecko cierpi - zdenerwuje się Kowalski.

Marcin zdradzi koledze, że dowód, który miał potwierdzić zeznania Soni, uległ zniszczeniu, więc wyjaśnianie okoliczności tragicznego zdarzenia pewnie trochę potrwa.

- Potrzebujemy czasu - stwierdzi Kodur.

- Dziecku to powiedz - zakpi Sebastian.

Tymczasem Dominika spotka się z Góreckim.

- To teraz porozmawiajmy o Matim... - poprosi, gdy Klemens podejmie się obrony Soni.

- Jesteśmy jedynymi ludźmi, oprócz jego mamy, którym ufa i przy których czuje się bezpiecznie - powie.

Górecki poinformuje ją, że Mateusz na pewno zostanie objęty nadzorem przez opiekę społeczną, ale nie powinno być problemu z przekonaniem sądu, że ona i Sebastian są najlepszymi kandydatami do sprawowania pieczy zastępczej nad chłopcem.

Czy Mati będzie mógł zostać u Kowalskich?

"Barwy szczęścia": Odcinek 3271. Kiedy i gdzie obejrzeć?

Na 3271. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w czwartek 4 grudnia o godzinie 20.05.

Źródło: AIM
Dowiedz się więcej na temat: Barwy szczęścia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL