Reklama

Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,3
Bardzo dobry
Ocen: 15165
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Wyląduje w łóżku z niewiernym mężem! Rozwodu nie będzie?

Podczas kolejnej wizyty Robert (Marcin Czarnik) zacznie błagać Martę (Katarzyna Zielińska) o przebaczenie. Efekt? Spędzą ze sobą noc...


Ujawniamy, że Marta trafi do łóżka z wiarołomnym Robertem w 1027. odcinku "Barw szczęścia“ (emisja w czwartek 12 grudnia). Czy to oznacza, że Walawska wybaczy Romanowskiemu skok w bok i wycofa się z pomysłu rozwodu z nim? Takie rozwiązanie zasugeruje jej mama (Marzena Trybała).

Reklama

- Powinnaś wstrzymać się z rozwodem - usłyszy Marta z ust Elżbiety. - W kluczowych sprawach życiowych nie wolno podejmować decyzji zbyt pochopnie.

Walka kogutów

W tych okolicznościach Marta będzie w rozterce. Tym bardziej że zarówno Chowański (Jacek Rozenek), jak i Dąbrowski (Grzegorz Małecki) nie odpuszczą. I nadal będą usilnie zabiegać o jej względy. Gdy Walawska zemdleje w pracy, szef ATM natychmiast rzuci się jej na ratunek, po czym osobiście odwiezie ją do domu i otoczy troskliwą opieką. Żeby było jeszcze pikantniej, w drzwiach minie się ze swoim rywalem Arturem, który odwiedzi chorą Martę z okazałym bukietem kwiatów. Ale prawdziwa walka kogutów dopiero się rozpocznie. Mikołaj zaprosi Walawską na lot prywatną awionetką. Z kolei Artur zaproponuje jej w tym samym terminie koncert na Stadionie Narodowym, ujawniając mimochodem, że rok wcześniej Dąbrowski miał wypadek lotniczy...

Nie dość, że niewierny, to jeszcze oszust!

Tymczasem okaże się, że Robert popełnił kolejny błąd, a właściwie przestępstwo. Na jaw bowiem wyjdzie, że podrobił podpis żony pod wnioskiem o kredyt. Czy tym razem Walawska powie: "Dość!“?

 

Dowiedz się więcej na temat: Barwy szczęścia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje