Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 12266
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Narodziny… i dramat

Miłość, nadzieja, strach – w ostatnich miesiącach życie Natalii nie było łatwe.

Gdy Zwoleńska trafi do szpitala, Wilk od razu ją odwiedzi. A Natalia - przerażona - poprosi w końcu o pomoc Klemensa.

Reklama

- Nie zostawiaj mnie z nim samej... Miałeś rację. To socjopata! Muszę się jak najszybciej od niego uwolnić... Wczoraj powiedziałam, że to nie jest jego dziecko. A on na to, że to jest jego córka... I nie chce robić badań DNA, bo nie musi!

Prawnik będzie zaskoczony, ale spróbuje biznesmena bronić.

- To instynkt ojcowski...

- Nie, Klemens, on chce mi odebrać małą! Załatwił mi osobną salę, żeby mnie odciąć od ludzi. Snuje plany o przyszłości małej - do jakiego wysłać ją przedszkola, na jakie studia...

- Trochę wcześnie, ale to normalne. Każdy ojciec chce jak najlepiej dla swojego dziecka...

Zwoleńska w końcu wybuchnie: - Ale ja nie wiem, czy to jego dziecko! Rozumiesz?!

Tymczasem kilka godzin później... Lea zniknie nagle ze szpitala! A Natalia oskarży o porwanie Wilka.

- Gdzie moja córeczka?!(...) Tylko Maciek mógł ją zabrać... 

Czy Lea w końcu się odnajdzie - cała i zdrowa? I czy policja złapie porywacza?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje