Reklama

Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,3
Bardzo dobry
Ocen: 16369
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Barwy szczęścia": Kasia Sowińska dołączyła do obsady serialu

Bycie modelką nie wystarczało jej jednak do szczęścia. Nie chciała też - już jako aktorka - być jedynie "śliczną buzią" i ozdobnikiem. Po zakończeniu zdjęć do "Samego życia" postanowiła wyjechać do Los Angeles i tam uczyć się aktorstwa.

Reklama

- Sprzedałam mieszkanie, samochód, spakowałam się i wyjechałam. Dostałam się na zajęcia do szkoły aktorskiej i... zakochałam się w Los Angeles - wspomina.

Marzeń o karierze w Hollywood nie udało się jednak Kasi zrealizować. Niespodziewanie jednak dostała propozycję wyruszenia w trasę koncertową z Luisem Miguelem - piosenkarzem mającym na swoim koncie aż pięć nagród Grammy, którego agent natrafił w sieci na jej wykonanie hitu "Besame Mucho". Występowała u boku Miguela w Las Vegas, zagrali razem 237 koncertów. W krajach Ameryki Południowej Katarzyna Sowińska była po prostu mega gwiazdą! A jednak... zostawiła Luisa i wróciła do Polski.

- Mogłam śpiewać z Luisem jeszcze przez kilka lat, ale wtedy nie miałabym czasu, żeby grać w filmach i serialach - mówi Katarzyna Sowińska.

Od pewnego czasu Kasia znów mieszka w Warszawie. W ubiegłym roku zagrała w kilku odcinkach "W rytmie serca", a niedawno dołączyła do obsady "Barw szczęścia".

W roli Grety, która będzie chciała zniszczyć życie Józka i Julity, po raz pierwszy zobaczymy ją w 2182. odcinku serialu (emisja we wtorek 28 stycznia o godzinie 20.10 w TVP2).


Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje