AMC: Seriale
Ocena
serialu
9
Super
Ocen: 14
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Wywiad z Wampirem": Jacob Anderson o intymnych scenach w serialu! [wywiad]

Powieści o wampirach Anne Rice od lat cieszą się ogromną popularnością. Nic dziwnego, że ponad dwie dekady po premierze "Wywiadu z Wampirem" Neila Jordana postanowiono zrealizować kolejną adaptację losów Louisa de Pointe i Lestata. Tym razem w formie serialu, w którym w główne role wcielili się Jacob Anderson oraz Sam Reid.

Jacob Anderson jest brytyjskim aktorem, którego szeroka publiczność zna przede wszystkim jako Szarego Robaka z "Gry o tron". Na ekranie pojawił się po raz pierwszy w jednym z odcinków serialu "Doctors" w 2007 roku. Na koncie ma także role w takich produkcjach jak "Primeval", "Casualty", "Skins", "Silent Wintess", "The Mimic". Większe role zagrał w "Broadchurch" oraz trzynastej serii "Doktora Who".

Jacob Anderson jest również muzykiem. Pod pseudonimem Raleigh Ritchie (inspiracją dla Jacoba były postacie z komedii "The Royal Tenenbaums") wydał dwa solowe albumy: ""Your’e a Man Now, Boy" (2016) i "Andy" (2020).

Reklama

Przed emisją premierowego odcinka serialowego "Wywiadu z Wampirem" mieliśmy okazję wraz z dwójką innych polskich dziennikarzy porozmawiać z Jacobem podczas spotkania prasowego o pierwszym sezonie (serial zresztą został już wznowiony na drugi sezon). Czego się dowiedzieliśmy?

Jak "Wywiad z Wampirem" wypada na tle innych produkcji o wampirach?

"Tym, co lubię w serialu, jest połączenie komedii i tragedii. To mroczna produkcja z filozoficznym zacięciem. Swoją drogą Lestat to zabawny wampir. I do tego bardzo brutalny. Takie cechy mogą egzystować. Showrunner [Rolin Jones - przyp. red.], scenarzyści i reżyserzy stworzyli świat, w którym wszystko jest możliwe - różne idee mogą istnieć w tym samym czasie, co czyni serial ekscytującym i trochę odmiennym od innych. Nie chcemy być tylko straszni czy seksowni. "Wywiad z Wampirem", jak na serial o wampirach, jest przede wszystkim opowieścią o ludziach" - mówi aktor.

Czy serialowy Louis bardzo różni się od jego powieściowego pierwowzoru i filmowej wersji?

"Louis z książek i filmu z 1994 roku na pierwszy rzut oka są bardzo podobni, jeżeli patrząc tylko na wersję filmową, gdzie zagrał go Brad Pitt. Jednak Louis z powieści zmienia się wraz z kolejnymi tomami. Na tę chwilę przeczytałem sześć części i z książki na książkę to zupełnie inna postać. Wydaje mi się, że mojemu Louisowi bliżej do wersji tego bohatera z tomu "Opowieść o złodzieju ciał" - tam Louis zmierza do miejsca, w którym zatrzymuje się w naszym serialu. W pierwszym sezonie zobaczymy więcej historii z jego ludzkiego życia, co pozwoli pokazać depresyjną naturę Louisa i lepiej go zrozumieć. Ale, szczerze mówiąc, nie wiem czy te wszystkie wersje tak bardzo się od siebie różnią. To ten sam gość, tylko w trochę innym kontekście".

Czy film Neila Jordana z 1994 roku wpłynął na to jak Jacob Anderson zagrał Louisa? Czy czerpał z tej produkcji inspirację?

"Będąc kompletnie szczerym - nie. Po raz pierwszy obejrzałem film, kiedy byłem nastolatkiem i podobał mi się. To była fajna produkcja o wampirach, choć wtedy nie rozumiałem wszystkich kwestii, jakie poruszała Anne Rice. Wgryzłem się w nie dopiero po latach i po przeczytaniu książek. "Wywiad z Wampirem" obejrzałem ponownie w zeszłym roku - był emitowany w telewizji na Halloween. Dostałem już wtedy rolę Louisa i pomyślałem: ‘Starałem się o tę rolę od miesięcy, wiem jak chcę zagrać tego bohatera, nie zaszkodzi obejrzeć film’. Te dwie produkcje to odmienne rzeczy - my możemy czerpać z większej ilości materiału; mamy do dyspozycji 11 książek, aby opowiedzieć tę historię w porównaniu do dwóch albo trzech (jeśli się nie mylę), jakie były dostępne w momencie premiery filmu. Lubię ten film, ale nie jestem pewny, czy pomógł mi w kreowaniu roli, czy nie" - opowiada Jacob Anderson.

Czy w dzisiejszych czasach historie o wampirach mają sens?

"Mają. Historie wampirów zawsze będą mieć sens, ponieważ te postacie są nieśmiertelne. Możesz opisać ich losy w każdym okresie historycznym w zależności od kontekstu. W ich historiach może być odzwierciedlone współczesne życie i problemy. Jest też coś w Louisie i Lestacie, a właściwie w tym, co Louis odkrywa na temat Lestata... W tych historiach są poruszane kwestie dobra i zła; tego, co jest słuszne, a co nie. Co jest moralne? Czy możemy być obiektywni na temat tego, co jest złem, a co dobrem? Nad tym zastanawiają się wampiry Anne Rice".

Jak wierna powinna być serialowa czy filmowa adaptacja? Czy należy przenosić historię z kart książki 1:1 czy jednak warto ją rozszerzyć lub zmienić?

"Nie wiem, co fajnego jest w przenoszeniu znanej historii z książki na ekran jeden do jednego. Oglądałem adaptacje, które wyglądały, a nawet brzmiały jak materiał źródłowy, ale nie miały jego ducha; jego esencji. Tak długo jak potrafisz zachować ducha oryginalnego dzieła, jego emocjonalne centrum, to wszystko wyjdzie dobrze. W innym wypadku... Powstał już film; są powieści, których bohaterów i wydarzenia możesz wyobrazić sobie jak tylko chcesz. Serial jest trzecią wersją pewnej historii. Pokazujemy, że uwielbiamy twórczość Anne Rice i to co nam przekazała i w jaki sposób. Jako jej fani chcemy zachować te wszystkie elementy i to, jakie wywołują w odbiorcach emocje. Kiedy obserwujesz losy tych wampirów w 1910 roku w Nowym Orleanie to fakt, że Louis jest czarnoskóry ma sens w tym okresie historycznym i w tym współczesnym kontekście - właśnie tak opowiada się historie. Dobra adaptacja to taka, która wywołuje w tobie emocje, a nie zwraca tylko uwagę na kwestie kosmetyczne. Inaczej będzie po prostu pusta".

Jak aktorzy poradzili sobie z intymnymi scenami?

"Intymne sceny to choreografia. Trochę jak taniec. Chcesz, żeby wyglądało to prawdziwie, ale równie mocno chcesz uszanować partnera i jego granice. To wymaga zaufania, uwagi, współpracy. Najważniejsze, że Sam i ja ufamy sobie nawzajem oraz dbamy o siebie, słuchamy się i dlatego granie tych scen jest takie samo jak granie innych" - mówi aktor.

Relacja Louisa i Lestata [w tej roli Sam Reid - przyp. red.] jest bardzo skomplikowana. Czy oparta jest na miłości czy bardziej na nienawiści?

"Więź pomiędzy wampirami jest mocniejsza niż ludzka. Ich relacja jest dysfunkcyjna, zbudowana na pozytywnych i negatywnych cechach tych dwóch postaci. Czasami ta relacja eksploduje, a czasami Louis i Lestat są dla siebie tym, czego potrzebują. Znają siebie w prawdziwy i szczery sposób. Ich relacja nie jest zdrowa, ale nie jest oparta na nienawiści. Te negatywne uczucia wynikają z miłości, słabości i strachu".

"Wywiad z Wampirem": Kiedy i gdzie oglądać?

Nowe odcinki "Wywiadu z Wampirem" można oglądać od 7 listopada o 22:00 na AMC. Emisja kolejnych odcinków w poniedziałki o tej samej porze.

Zobacz też:

"Wywiad z Wampirem": Premiera serialu na podstawie powieści Anne Rice wkrótce

Udostępniono fragmenty serialowego "Wywiadu z Wampirem"

"Tales of the Walking Dead": Przekraczanie narzuconych granic [wywiad]

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy