Skye McCole Bartusiak: Tragiczne losy młodej aktorki

Wiele osób marzy o sławie. Jednak biografie dziecięcych aktorów pokazują, że życie w świetle reflektorów nie zawsze jest usłane różami. Większość z nich nie miała nawet 10 lat, gdy przyszły pierwsze sukcesy. Z nieznanych nikomu dzieci stali się gwiazdami, o których mówił cały świat. Niestety, bardzo często ich historie nie mają szczęśliwego zakończenia. Skye McCole Bartusiak miała zaledwie 2 lata, gdy zaczęła swoją przygodę w show-biznesem. Niecałe 20 lat później media rozpisywały się o jej tragicznej śmierci.

Skazana na sukces

Śliczna blondynka z niebieskimi oczami była niemal skazana na sukces. Urodzona 28 września 1992 roku w Houston, w Texasie, była córką Donalda Bartusiaka, Amerykanina polskiego pochodzenia oraz Helen McCole. Matka dziewczynki była nauczycielką aktorstwa i to właśnie ona dostrzegła potencjał córki. Zaczęła zabierać ją na castingi. W wieku 2 lat Skye została więc dziecięcą modelką. 

Na ekranie pierwszy raz pojawiła się w 1999 roku w mini-serialu "Burza stulecia". Zagrała w nim młodą Pippę Hatcher. Rozpoznawalność zyskała dzięki roli w filmie "Patriota" w którym 7-latka wystąpiła u boku samego Mela Gibsona. W następnych latach praktycznie nie schodziła z ekranów. Chociaż nie grała pierwszoplanowych ról, to widzowie szybko pokochali uroczą blondynkę. Swój talent pokazała m.in. w "Nikomu ani słowa", "Cudotwórczyni" czy "Wbrew regułom". 

Reklama

W serialu "Blondynka" zagrała młodą Normę Jane Baker. Jako nastolatka zagrała w kilku popularnych serialach. Można ją było zobaczyć w "Dr House", "Lost. Zagubieni" czy "CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas". W 2002 roku dostała większą rolę w kultowym serialu "24 godziny". Skye McCole Bartusiak pojawiała się regularnie jako Megan Matheson. 

Dziecięce gwiazdy, które zrezygnowały z aktorskiej kariery 

Niespodziewana śmierć

19 lipca 2014 roku doszło do tragedii. Chłopak Skye znalazł nieprzytomną 21-latkę w jej pokoju. Natychmiast zaalarmował jej rodziców. Matka gwiazdy, Helen, natychmiast rzuciła się na pomoc. Reanimowała córkę aż do przyjazdu karetki. Ratownicy przez prawie godzinę walczyli o życie dziewczyny. Nie udało się jej uratować. Śmierć aktorki wstrząsnęła środowiskiem aktorskim. Media od razu zauważyły, że kilka lat wcześniej tragicznie zmarł ekranowy brat Bartusiak z "Patrioty" - Heath Ledger.

Początkowo nie była znana przyczyna śmierci gwiazdy. Policja szybko wykluczyła samobójstwo oraz udział osób trzecich. Za przyczynę śmierci uznano przypadkowe przedawkowanie leków. "Połączone działanie toksyczne hydrokodonu i difluoroetanu z karizoprodolem" wymieniono jako główną przyczynę śmierci, prawdopodobnie w wyniku wdychania substancji. Matka aktorki nie zgadzała się z wynikiem sekcji. 

Helen Bartusiak w rozmowie z mediami wyznała, że Skye jako dziecko cierpiała na epilepsję. Po kilku latach choroba "uśpiła się" i wróciła na krótko przed śmiercią aktorki. "Myślimy, że Skye miała napad padaczkowy, zakrztusiła się i nie była tam nikogo, kto mógłby jej pomóc" - mówiła Helen. Zapewniała również, że Skye nie brała żadnych substancji odurzających. Do dziś okoliczności śmierci Skye pozostają nie do końca jasne.

Lee Aaker: Dziecięcy gwiazdor serialu odszedł samotny i zapomniany 

Nie wiesz, co zobaczyć? Wejdź na PolsatGo i odkryj wiele ciekawych seriali, filmów oraz programów! 



swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy