Reklama

13 posterunek

Ocena
serialu
7,9
Dobry
Ocen: 492
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Marek Walczewski: Choroba odebrała mu wszystko

Doskonale odnajdował się w każdej roli. Równie świetnie grał wielkie dramaty, jak i komediowych "wariatów". Do historii przeszły jego charakterystyczne role ekscentrycznych postaci, często nacechowane szaleństwem, ekspresją i bogatą mimiką. Chociaż grał role mroczne, często odpychające, to sam był ciepłym i serdecznym człowiekiem. Jego śmierć wstrząsnęła widzami...

Marek Walczewski urodził się 9 kwietnia 1937 roku w Krakowie. Jego ojciec pochodził z kresów, a matka była rodowitą krakowianką. By podratować domowy budżet szyła peleryny przeciwtężcowe. Młody Marek chętnie uczył się od niej robienia na drutach oraz szydełkowania. Był bardzo uzdolniony manualnie. Pasja do malowania pozostała w nim do końca życia. Uczęszczał do szkoły muzycznej, którą porzucił dla szermierki. Jako nastolatek reprezentował Polskę w szermierce. Jednak i w sporcie na zagrzał dłużej miejsca. Jako wolny słychać podjął studia na architekturze, ostatecznie wygrało aktorstwo.   

Reklama

W 1960 roku ukończył studia na krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Zadebiutował rolą w "Sławnej historii o Troilusie i Kresydzie" w Teatrze im. Słowackiego, z którym związany był do 1964. W filmie zadebiutował w roku 1963 w "Pasażerce" Andrzeja Munka. Współpracował z największymi polskimi twórcami. 

Z Andrzejem Wajdą spotkał się na planie "Ziemi obiecanej", zagrał w "Nocach i dniach" Jerzego Antczaka czy "Dwóch księżycach" Andrzeja Barańskiego, a także "Trzeciej nocy" Andrzeja Żuławskiego. Ogółem zagrał w ponad 80 filmach. Nie uciekał również od ról serialowych. Zagrał m.in. w "Polskich drogach" czy "Ekstradycji". Dużą sympatii widzów zyskał dzięki roku posterunkowego Stępnia w kultowym już "13 posterunku".

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje