Tamara Arciuch o roli aktora w wojennych czasach

Oprac.: Aleksandra Kalita

Tamara Arciuch
Tamara ArciuchAKPA

Strach nie tylko o dzieci

Przede wszystkim staram się nie siać paniki. Bardzo ostrożnie wybieramy z Bartkiem informacje, które weryfikujemy, żeby nie ulegać panice i nie powtarzać fake newsów. Córka jest jeszcze mała, syn ma 12 lat, jest przestraszony. Telewizja nie chodzi u nas non stop
mówiła w rozmowie z portalem Pudelek.pl.

Czy wypada się śmiać?

I też się zastanawiałam, czy wrzucać coś do sieci. Teraz mamy konferencję serialu, a de facto tam (w Ukrainie) się dzieją rzeczy, które są niewyobrażalne. Ale z drugiej strony teatr i w ogóle aktorstwo ma taką terapeutyczną moc i powoduje, że ludzie są w stanie oderwać swoje myśli od tych przykrych wydarzeń. Nasza rola też na tym polega. I nie powinniśmy się tego wstydzić, że chcemy ludziom dać też te pozytywne emocje. I też ludzie nie powinni się tak mocno bronić przed tym
przyznała artystka.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?