Aktorowi wciąż ciężko mówić o chorobie
Marcin Bosak był gościem ostatniego odcinka "Miasta kobiet". W programie przyznał, że choroba i wszystko, co z nią związane to nadal trudne dla niego kwestie. Kilka lat temu u gwiazdora zdiagnozowano guza rdzenia kręgowego. Jak wspominał w wywiadzie, nie załamał się wówczas całkowicie jedynie dlatego, że razem z żoną spodziewali się dziecka.
To był dosyć szczególny czas, (...) dowiedziałem się, że mam guza, ale informacja istotniejsza, która się pojawiła tego samego dnia to to, że zostanę ojcem (...). Monika do mnie zadzwoniła, że jest w ciąży, jak jechałem na konsultację do Łodzi. A pół godziny później dowiedziałem się, że mam guza. Myślę, że ta informacja mnie uchroniła, by nie wpaść w jakiś mrok - przyznał Marcin Bosak
O tym, że jego żona znów jest w ciąży dowiedział się tuż po operacji, co z kolei dało mu siłę do rehabilitacji i walki o powrót do pełnej sprawności.
W momencie, gdy włączyłem telefon po operacji, pierwszego SMS-a, którego dostałem to, że Monika znowu jest w ciąży. To była bardzo silna motywacja, by stanąć na nogi. To było pół roku ostrej walki, żeby znowu nauczyć się chodzić i działać samodzielnie - wyznał

Jak przyznaje, choroba odcisnęła na nim ogromne piętno. W najbardziej krytycznych momentach chciał zniknął i nie musieć już myśleć o kolejnych zmaganiach.
Nie wiem, czy to są myśli samobójcze, czy nie, ale miałem ochotę zniknąć. Zamknąć się w jakimś takim miejscu, w którym nikt mnie nie będzie widział, nikt nie będzie oceniał tego. I z tą swoją słabością, bo tak to rozumiałem, gdzieś się zaszyć, w jakiejś jamie - dodał.
Dziś stara się opowiadać o swoich zmaganiach. Robi to przede wszystkim po to, by pokazać innym mężczyznom, że szukanie wsparcia nie jest żadnym powodem do wstydu i że warto poruszać trudne tematy. Aktor pragnie uchronić swoich synów przed powielaniem patriarchalnych stereotypów.
Marcin Bosak: Kariera
Telewizyjnej publiczności Marcin Bosak znany jest dzięki roli Kamila Gryca w serialu "M jak miłość".
Stale współpracuje również z Patrykiem Vegą. W "Polityce" wcielił się w postać premiera "Bankstera", oglądaliśmy go także w innych dziełach reżysera: komedii "Ciacho" oraz serialach "Pitbull" i "Służby specjalne". Niezapomnianą kreację czarnego charakteru Szymona Wasiluka stworzył w serialu Canal+ "Kruk. Szepty słychać po zmroku".
W 2020 roku wziął udział w "Tańcu z Gwiazdami", jego taneczna partnerką była Wiktoria Omyła. Po przerwie spowodowanej pandemia koronawirusa aktor, jako jedyny uczestnik show, zdecydował, że nie wróci do programu.









