Reklama

Julia Wieniawa przeszła zaskakującą metamorfozę! Co za widok!

Julia Wieniawa chętnie dzieli się z fanami swoją codziennością. Używa w tym celu mediów społecznościowych. Niedawno na jej instagramowym profilu pojawił się post, w którym aktorka chwaliła się metamorfozą. Transformacja, którą Wieniawa przeszła na potrzeby filmu "W lesie dziś nie zaśnie nikt 2" zaszokowała fanów. Gwiazda wyglądała przerażająco!

Horrory są w Polsce rzadkością

Polska kinematografia nie ma zbyt wielkiej tradycji tworzenia horrorów, a już zwłaszcza slasherów. Tę lukę uzupełnia film Bartosza M. Kowalskiego "W lesie dziś nie zaśnie nikt 2". Jest to sequel produkcji z 2020 roku, która po wielu perypetiach związanych z przesuwaną z powodu obostrzeń premierą trafiła, zamiast do kin, na platformę Netflix. Od razu zdobyła tam sporą popularność wśród widzów. Pierwsza część "W lesie dziś nie zaśnie nikt" znalazła się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych filmów Netflixa, i to nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach, również w Stanach Zjednoczonych.

Reklama

Julia Wieniawa w sequelu filmu "W lesie dziś nie zaśnie nikt"

W obsadzie obu części możemy zobaczyć Julię Wieniawę i Wojciecha Mecwaldowskiego, w drugiej części horroru znaleźli się w niej także Zofia Wichłacz, Andrzej Grabowski, Mateusz Więcławek. Sequel znacznie bardziej dosadnie pokazuje sceny brutalnych morderstw, hektolitry lejącej się krwi, okrucieństwo potworów i wszystko to, co kochają miłośnicy tego gatunku filmowego. Również metamorfozy filmowych postaci w potwory są znacznie bardziej spektakularne. Można się o tym przekonać, patrząc na zdjęcia zamieszczone na Instagramie Julii Wieniawy.

Aktorka opublikowała tam właśnie zdjęcie, jak pozbywa się bardzo grubej warstwy silikonowej charakteryzacji po skończonych zdjęciach. 

W filmie "W lesie dziś nie zaśnie nikt 2" Wieniawa wciela się w postać Zosi, jednej z uczestniczek obozu dla nastolatków, którzy trafiają do przerażającego lasu. W pierwszej części jej rola była pierwszoplanowa, w drugiej już nie jest, co nie znaczy, że została zmarginalizowana. Jak przekonuje reżyser, jej bohaterka pojawia się w nowej, bardzo przewrotnej odsłonie. (PAP Life)

ina/ gra/

Zobacz też: "Barwy szczęścia": Młody polski aktor uzależnił się od narkotyków! Jest już po odwyku

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Julia Wieniawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje