Stenka rozpracowuje Abwehrę

W oparach dymu i przy stertach papierów. W miejscu, w którym nerwy biorą górę nad rozumem, czyli w mieszkaniu starego krawca, a właściwie "archiwum" tajnych zbiorów polskiego kontrwywiadu, spotykają się bohaterowie "Czasu honoru".

- Na planie serialu jest klimat i zapach tamtych czasów. Można odnaleźć rodzaj grozy, która unosiła się w powietrzu. To wszystko jest bardzo emocjonujące dla widzów - mówi po pierwszym dniu zdjęciowym Danuta Stenka, która wcieli się w postać Margaret. Kobiety, która do spółki z Michałem (Kuba Wesołowski) zajmować się będzie rozpracowywaniem Abwehry.

Reklama

"Margaret" poznamy jako kobietę zafascynowaną światem romantycznych czytadeł, takich jak "Przeminęło z wiatrem". Mimo spokojnej natury była bibliotekarka wykaże się nieoczekiwaną surowością wobec swych podwładnych. - To będzie surowa i bardzo wymagająca szefowa, ale dzięki temu uda nam się sporo osiągnąć" - mówi Kuba Wesołowski.

Czyżby tej dwójce bohaterów udało się znaleźć słaby punkt niemieckiego wywiadu? Detektywistyczne działania zaczną od wciągnięcia do współpracy sprzątaczek i prostytutek. - To najlepsi informatorzy dla kontrwywiadu - stwierdzi "Margaret".

Dawna bibliotekarka postanowi również uporządkować akta. Segregując je w alfabetyczne katalogi, pomoże Michałowi w odnalezieniu majora, który stanie się głównym celem inwigilacji. Michał z majorem Martinem Halbe postanowi się zaprzyjaźnić. Czy jednak dwójce bohaterów uda się odkryć plany Abwehry względem polskiego podziemia? Zobaczymy już jesienią w drugiej serii "Czasu honoru".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje