Jest bardzo przystojny, bardzo sympatyczny i bardzo popularny. W dodatku potrafi świetnie gotować i nie wstydzi się tego, że ma ogromną frajdę, gdy przygotowane przez niego potrawy smakują jego przyjaciołom i znajomym.
Uwielbia gotować 29
zobacz zdjęcia
Uwielbia gotować
Jest bardzo przystojny, bardzo sympatyczny i bardzo popularny. W dodatku potrafi świetnie gotować i nie wstydzi się tego, że ma ogromną frajdę, gdy przygotowane przez niego potrawy smakują jego przyjaciołom i znajomym.
1 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
2 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
3 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
4 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
5 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
6 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
7 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
8 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
9 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
10 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
11 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
12 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
13 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
14 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
15 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
16 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
17 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
18 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
19 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
20 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
21 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
22 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
23 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
24 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
25 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
26 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
27 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
28 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact
29 / 29
Filip Bobek, czyli Artur Sagowski z „Prosto w serce” i Marek Dobrzański z „BrzydUli”, odważył się w środę na poddanie swoich kulinarnych umiejętności ocenie przypadkowych gości warszawskiej restauracji NU Jazz Zone. To właśnie Filip przyrządził tutaj kilka dań!
Źródło: Agencja W. Impact