Reklama

Streszczenia odcinków 85-88

Opis odcinków serialu "Policjantki i policjanci", które zostaną wyemitowane w nadchodzącym tygodniu. Nie zabraknie w nich łez, randek, kłótni czy niefortunnego wypadku. W dodatku dowiemy się czy posterunkowa Ola zwiążę się z kolegą z komendy? Do czego jest zdolny człowiek żeby chronić własną rodzinę? Czemu sierżant Drawska płacze po telefonie od ojca? Na te i inne pytania, odpowiedż znajdziemy w przyszłych odcinkach, od poniedzialku do czwartku o 19:00 w TV4. Zapraszamy do oglądania

Odcinek 85

Reklama

Białach ma urodziny, ale nikt nie wydaje się o tym pamiętać, więc chodzi smutny i zgryźliwy. Tymczasem przychodzi zgłoszenie od czarnoskórego mężczyzny, któremu ktoś wypisuje na drzwiach obelgi. Podejrzenie pada na grupę osiedlowych chuliganów. Mikołaj i Ola będą się także musieli zmierzyć ze sprawą tajemniczych kradzieży, których sprawcy nie pozostawiają żadnych śladów.

Odcinek 86

Krzysiek wciąż ma problemy finansowe. Funkcjonariusze zajmują się zgłoszeniem pary turystów, którym nastolatek ukradł aparat fotograficzny. Małżonkowie mają zgoła odmienny stosunek do zdarzenia. Zapała nabiera podejrzeń, że mężczyzna nie mówi im wszystkiego. Policjanci interweniują też po telefonie ośmiolatka, którego pijana matka chce prowadzić auto. Monika zastaje w domu awanturującego się biologicznego ojca Franka.

Odcinek 87

Mikołaj chce wziąć udział w mistrzostwach policjantów w karate kyokushin i zaczyna intensywnie trenować. Kupuje sobie też motocykl. Tymczasem ktoś dzwoni z informacją o porzuconej na parkingu ciężarówce. Na miejscu okazuje się, że w aucie uwiezieni są nielegalni emigranci, których przemytnicy pozostawili na pewną śmierć. Funkcjonariusze przyczynią się do rozbicia bandyckiej szajki. Po pracy Olę czeka romantyczny wieczór.

Odcinek 88

Biologiczny ojciec Franka po niefortunnym upadku leży w śpiączce w szpitalu. Mąż Moniki zostaje aresztowany. Krzysiek i Emilka zajmują się skargą na kobietę, która w swoim mieszkaniu ma prowadzić agencję towarzyską. Gospodyni nie kryje, że wiedzie bujne życie osobiste, ale nie ma dowodów na przestępstwo. Funkcjonariusze rozwiązują też zagadkę włamań do piwnic, podczas których giną soki i kompoty. W międzyczasie Emilka odbiera telefon od ojca. Po tej rozmowie zaczyna płakać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje