Reklama

"Twoja Twarz Brzmi Znajomo": Oburzona Katarzyna Skrzynecka reaguje!

Katarzyna Skrzynecka zdementowała rewelacje "Super Expressu" dotyczące rezygnacji aktorki z udziału w jury "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". "Czy naprawdę ktokolwiek przytomny serio czyta podobne brednie i jeszcze naiwnie wierzy w istnienie tak grubymi nićmi uszytych, fikcyjnych 'pseudo-informatorów'?" - napisała na Instagramie Skrzynecka, apelując do fanów: "Nie dajcie się karmić plotami i fantazją dziennikarską, drodzy czytelnicy i mili fani naszego programu"!

Katarzyna Skrzynecka od lat jest jedną z twarzy "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" i wielu osobom trudno już wyobrazić sobie popularny program bez niej. Aktorka wygrała pierwszą edycją muzycznego show, a od drugiego sezonu zasiada za stołem jurorskim. Ostatnio fanów "TTBZ" oraz jej samej zelektryzowały doniesienia, jakoby Skrzynecka miała rozstać się z produkcją. Jak napisał w artykule sprzed kilku dni "Super Express", gwiazda ma być już ponoć zmęczona pracą na planie, a "czarę goryczy przelała sytuacja, kiedy musiała przerwać swój urlop we Włoszech, aby uczestniczyć w nagraniach".

Reklama

"Jest już trochę zmęczona. Uwielbia ten program i pracę w jury, ale myślała nad rezygnacją, żeby trochę zwolnić obroty i poświęcić czas rodzinie. Zaczęła to rozważać po tym, jak nagranie pierwszego odcinka show zostało przesunięte o tydzień i przez to musiała przerwać urlop we Włoszech, przylecieć do Polski na dwa dni nagrań, a potem znów wrócić do Włoch, żeby dołączyć do rodziny. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy zostanie w jury, ale wkroczyła Nina Terentiew, która namówiła ją, żeby nie odchodziła" - opisywał tabloid, powołując się na słowa swojego anonimowego informatora.

Katarzyna Skrzynecka dementuje "brednie" "Super Expressu"

Ustalenia tabloidu nie umknęły uwadze samej zainteresowanej. Katarzyna Skrzynecka za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie postanowiła odnieść się do pogłosek na temat jej rzekomych planów odejścia z "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Aktorka nie kryła oburzenia faktem, że taki materiał w ogóle pojawił się w mediach, albowiem sensacyjne doniesienia nie mają nic wspólnego z prawdą.

"Czy naprawdę ktokolwiek przytomny serio czyta podobne brednie i jeszcze naiwnie wierzy w istnienie tak grubymi nićmi uszytych, fikcyjnych 'pseudo-informatorów'?" - zaczęła emocjonalny wpis, apelując do fanów: "Nie dajcie się karmić plotami i fantazją dziennikarską, drodzy czytelnicy i mili fani naszego programu"!

Wieloletnia jurorka "TTBZ" przedstawiła swoje oficjalne stanowisko w sprawie i zapewniła, że nie zamierza rezygnować z pracy na planie programu.

"Nigdy nie bywam zmęczona pracą, której poświęcam tyle serca i najlepszych energii. Nigdy niczego podobnego nie powiedziałam ani nie okazałam. Od wielu lat - gdy trzeba - dojeżdżam z wyjazdów spędzanych z dziećmi i rodziną na dzień lub dwa do pracy: czy to w 'TTBZ', czy na plan filmowy, czy w teatrze. Nie ma w tym nic dziwnego ani złego" - podkreśliła.

Katarzyna Skrzynecka: Kiedy ostatni raz widziała się z Niną Terentiew?

Skrzynecka dodała, że niezwykle cieszy się na powstanie kolejnej, siedemnastej już edycji "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Na koniec wspomniała także o Ninie Terentiew, która według relacji "SE" miała nakłonić ją, by jednak nie odchodziła z show Polsatu.

"Z naszą panią dyrektor programową Polsatu Niną Terentiew ostatni raz miałam zaszczyt osobiście rozmawiać zimą 2020 roku podczas realizacji świątecznego odcinka 'TTBZ' oraz podczas omówienia planu realizacji piętnastej edycji 'TTBZ' z produkcją EndemolShine wiosną 2021 roku. Nie wątpię, że pani Nina serdecznie roześmieje się, czytając owe pseudo "sensacje" o tym, jak to niby 'wkracza', by odwodzić kogokolwiek od rzekomego rezygnowania z pracy" - napisała Skrzynecka, na koniec zapewniając, że Terentiew "dba o komfort i wzajemną miłą atmosferę" pracowników stacji. 

Maria Staroń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL