Hanna Lis: Pierwszy raz została żoną jako… 19 latka!

Oprac.: Aleksandra Kalita

Hanna Lis
Hanna LisInstagram

Skazana na dziennikarstwo

Pierwsze sukcesy na ekranie

Hanna Lis w 2000 roku
Hanna Lis w 2000 roku Tomek PisinskiAgencja FORUM
W decyzji o rozwodzie pomógł mi, paradoksalnie, ksiądz. Miałam dwadzieścia kilka lat i tkwiło we mnie wciąż idealistyczne przekonanie, że trzeba walczyć do końca. Ów zaprzyjaźniony ksiądz wyjaśnił mi, że owa "walka do końca" będzie walką do mojego końca. Więc odeszłam
powiedziała z kolei w rozmowie z "Vivą!".

Skandaliczny romans

Kinga Rusin i Hanna Lis w 2004 roku.
Kinga Rusin i Hanna Lis w 2004 roku.TRICOLORS/East NewsEast News
Jak widać można. Myślę, że jak się na mnie spojrzy, to jest to najlepszy dowód na to, że można to przepracować. Po prostu trzeba to przepracować w swojej głowie. Na pewno nie wolno odcinać od siebie przyjaciół. Wręcz przeciwnie! Ja się otoczyłam przyjaciółmi wtedy
przyznała Rusin
Hanna i Tomasz Lisowie
Hanna i Tomasz LisowieKurnikowskiAKPA
Od razu przeprosiłam, bo to nie powinno się było zdarzyć, nie mam żadnego wytłumaczenia. Niestety, palę i bardzo wszystkich do tego zniechęcam. Był to rzeczywiście taki nerwowy moment, gdzieś tam biegłam z tymi papierosami, wpadłam do studia, położyłam na stole i tak zostało. Ale to się nie powinno było zdarzyć, więc wstydzę się bardzo do tej pory
mówiła w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Nowy początek

Hanna Lis rzadko pojawia się publicznie. Obecnie skupia się na życiu prywatnym
Hanna Lis rzadko pojawia się publicznie. Obecnie skupia się na życiu prywatnymWojciech Stróżyk /Reporter Reporter
Ktoś powiedział, że popełniam straszliwy błąd, biorąc udział w 'Azja Express', bo z niego nie będzie już powrotu do świata newsów. I świetnie, bo o to właśnie chodziło
Hanna Lis powiedziała w rozmowie z magazynem "VIVA!".
Jeśli chodzi o zmiany w moim życiu prywatnym, powiem krótko: niełatwo budować udane życie małżeńskie pod tak ogromną presją, jakiej był poddany nasz związek z Tomaszem. Nie tylko medialną, zaznaczę. Dziwię się ludziom, którzy przeprowadzają wiwisekcję swoich związków na łamach mediów. Często po latach od rozstania. Ja nie zamierzam’
podkreśliła gwiazda.
14 kilometrów dziennie, tyle średnio "wykręcam" chodząc po Rzymie. Szukam nowych ścieżek, nieznanych mi miejsc (o dziwo wciąż takie są) i ziemi niezadeptanej przez turystów. Jest fantastycznie! Odkrywam "moje" miasto na nowo i obiecuję się nim z Wami podzielić, pisząc mój osobisty, bardzo prywatny przewodnik po stolicy Włoch. Tymczasem, ciao Kochani!
zdradziła w jednym ze swoich wpisów.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?