Przeszłość Arka "Megakota"
Zobacz również:
Wokół uczestnika 11. edycji "Królowych życia", Arkadiusza "Megakota" Zgorzelskiego zaczęły narastać kontrowersje w chwili, gdy na jaw zaczęły wychodzić fakty związane z jego przeszłością. Wiele osób krytykuje "Megakota" za jego wkład w promocję "patoyoutubera" działającego pod pseudonimem "Lord Kruszwil".Inne zaskakujące elementy jego przeszłości wyszły na jaw dzięki aktywiście Janowi Śpiewakowi. To on zwrócił uwagę, że przedstawiana w programie słabość "Megakota" do kobiet, wcale nie musi być wymysłem scenarzystów.
Czemu 51 latek bawi się z nastolatkami? Być może po to, żeby mieć łatwy do nich dostęp
Działacz społeczny zwrócił uwagę na niepokojące historie związków uczestnika "Królowych życia". Stwierdził, że "Megakot" mógł być w związku z osobą nieletnią.
Z jedną z nich związał się już jak miała 15 lat, albo i mniej… W popularnych nagraniach na YouTube chwali się tym, że nazwał świnię imieniem po byłej dziewczynie, która popełniła samobójstwo. Tych dziewczyn, które umierały tragicznie w młodym wieku po związkach z nim było aż cztery. Z tego, co udało nam się ustalić wszystkie przed śmiercią miały poważny problem z narkotykami. Jak sam Mega Kot przyzna, policja sama podejrzewała go o zabójstwo jednej z nich
Na końcu swoje instagramowego wpisu aktywista zwrócił się do osób, które go obserwują, prosząc o pisanie skarg do KRRiT. Jego wpis spotkał się z natychmiastową reakcją fanów. Internauci dziękowali Śpiewakowi za to, że zdecydował się nagłośnić tę sprawę.
Czytam Cię od niedawna, ale szczerze dziękuję za Twoją działalność. Otwierasz mi oczy na wiele spraw! (...)
Super, w końcu ktoś o tym napisał
Od tego czasu "Megakot" zdążył opublikować już na swoim instagramowym story krótkie sprostowanie, w którym odniósł się do stawianych mu zarzutów zabójstwa.
Dziwi mnie to, że ludzie mogą tak bezkarnie pisać o kimś nieprawdę, wiedząc, że to jest nieprawda
Zobacz też: "9-1-1: Teksas": Trzeci sezon wkrótce na FOX! Co się wydarzy?
Widzowie wysłali skargi do KRRiT
Oburzeni informacjami na temat Arkadiusza Zgorzelskiego widzowie stacji postanowili napisać skargi na program "Królowe życia", które otrzymała KRRiT. Na produkcję TTV miało wpłynąć aż sześć skarg w dniach od 10 do 12 stycznia. Jak podaje portal "Wirtualnemedia.pl" w związku z zarzutami wobec Zgorzelskiego, stacja postanowiła zakończyć z nim współpracę.








