"To niezdrowe". Dorota Szelągowska ujawniła, jaką jest "teściową"

Dorota Szelągowska szczerze o relacji z synem i jego partnerką. Choć wspiera ich na każdym kroku, ma jedną zasadę, której nigdy nie łamie – "W ogóle nie przychodzę do nich do domu" – przyznała wprost.

Dorota Szelągowska rzadko mówi o życiu prywatnym, ale tym razem zrobiła wyjątek. W rozmowie z mediami zdradziła, jak wygląda jej relacja z synem Antonim i jego partnerką. Okazuje się, że choć wspiera ich na każdym kroku, ma jedną zasadę, której nigdy nie łamie. "W ogóle nie przychodzę do nich do domu" - przyznała wprost.

Dorota Szelągowska wspiera syna. Jest z niego niezwykle dumna

Antoni Sztaba coraz śmielej wkracza w świat show-biznesu. Syn Doroty Szelągowskiej i Adama Sztaby idzie w ślady rodziców, a także babci - Katarzyny Grocholi. Mimo młodego wieku już teraz można zobaczyć go w filmach, serialach i na deskach teatru.

Reklama

Szelągowska nie ukrywa, że jest z niego dumna, ale najbardziej cieszy ją... jego praktyczne podejście do życia.

"Nie wiem, czy bardziej cieszą mnie jego filmy, seriale, czy fakt, że kończy studia aktorskie. Ale wiesz, z czego najbardziej jestem dumna? Ostatnio wysłał mi filmiki, jak robi naprawy w domu i przywierca różne rzeczy. To sobie pomyślałam - kobieto, wyręczałaś go w tym, ale jednak się obronił" — powiedziała w rozmowie z Karoliną Motylewską.

Jaką "teściową" jest Dorota Szelągowska? "To niezdrowe"

Choć Szelągowska ma świetny kontakt z synem, od niedawna musi się nim dzielić. Antoni jest związany z młodą wokalistką Zalią, która szybko podbija polską scenę muzyczną. Para zna się od lat, ale dopiero niedawno ich relacja nabrała tempa.

Jaką "teściową" jest gwiazda TVN? Jak sama przyznaje, stara się nie wtrącać w ich życie, choć czasem trudno jej się powstrzymać.

"Uwielbiam ich. Jestem 'teściową'. Bardzo lubię Julkę i staram się im nie wchrzaniać się w to, co robią, ale to jest trudne. W ogóle nie przychodzę do nich do domu, raczej ich zapraszam do siebie" — zdradziła.

Dodała, że pomaga Zalii w remoncie, ale w sposób bardzo kontrolowany.

"Julka teraz robi remont u siebie w mieszkaniu i co ona do mnie dzwoni, to ja jej daję tylko adresy i namiary. Ale staram się nie wchodzić w to, bo uważam, że to jest niezdrowe" — wyjaśniła.

Dorota Szelągowska doskonale wie, jak cienka jest granica między troską a nadmiernym ingerowaniem w życie bliskich. Dlatego, choć wspiera syna i jego partnerkę, daje im przestrzeń na budowanie własnej przyszłości.

Zobacz też:

Krytycy nie mogą wyjść z podziwu. Aktorka jest "objawieniem polskiego kina"

To nazwisko zna niemal każdy. Niewielu wie, że jego syn też jest aktorem

Rafał Olbrychski miał szansę na wielką karierę, ale sam się pogrążył. "Upadłem na dno"

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Dorota Szelągowska | Antoni Sztaba
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Przejdź na