Czym właściwie jest trend "hot rodent boyfriend". Pierwsze skojarzenie może nie należeć do najprzyjemniejszych, ponieważ odwołuje się do... gryzoni. W języku polskim odwołalibyśmy się raczej do "szczurzego" wyglądu i konkretnych cech: szczupłej budowy ciała, kanciastych rysów twarzy, a także urody, która nie wpisuje się w standardowe kanony piękna.
"Hot rodent" w świecie aktorów
Oczywiście nazywanie kogoś gryzonie zazwyczaj nie należy do puli komplementów, których używamy, by kogoś zachęcić do siebie, ale to już nie pierwszy raz, gdy młode pokolenia mieszają w zastanych zasadach. Nie chodzi tylko o wygląd, ale też o bycie zabawnym, wrażliwym i otwartym na głębokie relacje.
Jakiś czas temu trendami rządził chłopak w typie Golden Retrievera: uroczych, radosnych chłopaków, od których słodyczy aż bolą zęby. Teraz nadszedł czas na panów lojalnych, z niekonwencjonalną urodą. Za nowy trend w znacznej mierze odpowiada film "Challengers", w którym Zendaya otacza się panami w typie "hot rodent": Mike’em Faistem i Joshem O’Connorem.
W taki trend wpisuje się również odtwórca głównej roli w serialu "The Bear", który od pierwszego sezonu zaskarbił sobie uwielbienie fanów. Popularność Jeremy’ego Allena White’a wśród młodego pokolenia wystrzeliła, gdy na TikToku pojawiła się reklama Calvina Kleina, w której mogliśmy zobaczyć aktora, wpisującego się w obecny trend.
Nie można również zapomnieć o Tomie Hollandzie, który również często jest wspominany przy okazji tego trendu.
Pokolenie Z po raz kolejny pokazuje, że pragnie zmieniać świat i pokazywać nowe spojrzenie w wielu sferach życia. Wygląda na to, że najnowszym trendem pokazują, że toksyczna męskość już nie jest "hot", a wystarczy być po prostu sobą w najlepszym wydaniu, by stać się wartym uwagi idolem.
"Challengers": O czym jest film?
W główną rolę wciela się Zendaya - gwiazda produkcji "Euforia" i "Diuna", która tym razem przedstawia widzom historię Tashi, byłej zawodowej tenisistki, która zostaje trenerką. Niegdyś była "złotym dzieckiem", jednak kontuzja przekreśla wszelkie marzenia o wielkiej karierze. Jej podopiecznym zostaje mąż, który mierzy się z poważnym zawodowym kryzysem. Nie da się nie zauważyć ogromnej energii, która w trakcie produkcji krąży między Zendayą, Mikiem i Joshem. "Washington Post" nazwał ten film "zgrabnym, seksownym i niezwykle zabawnym romantycznym trójkątem tenisowym".









