Collin Farrel i Alicja Bachleda-Curuś: Ich syn ma już 14 lat
W 2008 podczas pracy na planie filmu "Ondine" pochodząca z polski Alicja Bachleda-Curuś, otwiera się w nowym oknie poznała Colina Farrella. Szybko stali się parą, a efektem ich uczucia jest syn - Henry Tadeusz. Choć związek nie trwał długo, ze względu na wspólne dziecko aktorzy wciąż utrzymują kontakt.
Zobacz również:
Przez wiele lat prywatność chłopca była chroniona przed mediami. Przełomowym momentem okazała się być gala Oscarów, podczas której pojawił się u boku swojego ojca.
Henry Tadeusz ponoć chce pójść w przyszłości w ślady rodziców, co nie do końca napawa ich optymizmem:
"On w tej chwili widzi naszą drobną niechęć, żeby był aktorem... Bo to się wiąże z popularnością, że trzeba wyjść przed szereg, zaprezentować się i być gotowym na krytykę. [...] Ma dobry ogląd tego i w tej chwili, na nieszczęście, przejawia dryg aktorski. Jest naprawdę utalentowany" - przyznała jakiś czas temu jego matka w podcaście w "Nie Mam Pytań" Radia Zet.
Henry Tadeusz: Czy syn Bachledy-Curuś i Farrela mówi po polsku?
Choć Alicja Bachleda-Curuś bardzo chciała, by syn mówił po polsku, łatwiej było mu przyswoić angielskie zwroty, które docierały do niego z każdej strony. By jak najszybciej porozumiewać się z dzieckiem, zmuszona została, by odpuścić nauczanie rodzimego języka.
Aktorka wyznała jednak, że jej syn co jakiś czas odwiedza dziadków w Polsce. Przed przyjazdem uczy się najważniejszych zdań na pamięć, by móc się z nimi jak najlepiej porozumieć.
Zobacz też: Teraz każdy chce zostać... Judytą! O co chodzi w nowym trendzie na TikToku?








