Selma Blair od lat cierpi na stwardnienie rozsiane. Nie mówiła o chorobie, bo bała się o karierę

Justyna Miś

Oprac.: Justyna Miś

Selma Blair
Selma BlairMedia Access Awards Presented By EastersealsGetty Images

Selma Blair: Nie tylko aktorstwo? Chciała zostać fotografem

Zobacz również:

Selma Blair, 2004 r.
Selma Blair, 2004 r. Sean GallupGetty Images

Zobacz również:

Selma Blair pokłóciła się z Charlie Sheenem na planie serialu

Selma Blair, 2008 r.
Selma Blair, 2008 r.Victor Chavez/WireImageGetty Images

Selma Blair od lat cierpi na stwardnienie rozsiane

Był momenty, kiedy byłam już bardzo sfrustrowana tym, jak zachowuje się moje ciało i jak wygląda moje życie. Nie byłam brana na poważnie przez lekarzy. Odwoziłam mojego syna do szkoły i zanim byłam w stanie wrócić do domu, musiałam się zdrzemnąć - wyznała aktorka podczas rozmowy w "Good Morning America".
On wiedział, że pragnę móc stanąć dumnie, jak kobieta, którą się stałam i którą mam nadzieję być - napisała Blair.

Selma Blair popadła w alkoholizm już w młodym wieku

Nie wiem, czy przetrwałabym dzieciństwo bez alkoholu. Właśnie dlatego wyjście z nałogu jest tak trudne dla wielu ludzi. Na początku alkohol daje niesamowitą ulgę, komfort. U mnie ten etap trwał kilka lat. Przez długi czas wysokoprocentowe trunki były dla mnie czymś w rodzaju pocieszenia. To był mój mechanizm radzenia sobie z problemami, który wykształciłam w sobie bardzo wcześnie - czytamy.
Gdy po raz pierwszy się upiłam, przeżyłam swoiste objawienie. Zawsze lubiłam świętować Paschę. W domu pozwalano mi popijać koszerne wino przez cały seder (uroczysta wieczerza organizowana w pierwszym dniu Paschy - przyp. red.). Poczułam, jakby napełniło mnie boże światło. Przełomem okazał się rok, w którym obchodziłam siódme urodziny. Mieliśmy w domu całą beczkę wina i nikt nie zwracał uwagi na mój poziom konsumpcji. Połączyłam wtedy wszystko w całość. To niezwykłe uczucie nie było boskim znakiem, lecz efektem fermentacji. Upiłam się tej nocy. Rano nie pamiętałam, jak znalazłam się w łóżku - mówiła o początkach nałogu Blair.
Nie jestem pewna, czy obaj mnie zgwałcili. Jeden z nich zrobił to na pewno. Czekałam, aż ten koszmar się skończy. Chciałabym powiedzieć, że to była jedyna taka sytuacja, ale niestety to nieprawda. W ciągu swojego życia zostałam wiele razy wykorzystana. Za każdym razem byłam zbyt pijana, by powiedzieć: "Przestań" - wyjawiła.
Napisałam tę książkę dla mojego syna... I dla ludzi, którzy próbują znaleźć najgłębszą dziurę, do której próbują się wczołgać, dopóki ból nie minie - zapewniała
Jestem w dobrym miejscu. Nie mogę uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się w moim życiu, a nadal tu jestem i nic mi nie jest - podsumowała.

Selma Blair: Nie mówiła o chorobie, bo bała się o karierę

Pamiętam, że czułam się bardzo, bardzo źle na planie 'Hellboya' w Pradze, gdzie lekarze zdiagnozowali u mnie chorobę kociego pazura (bakteryjną infekcję przenoszoną głównie przez koty, przy czym do zakażenia dochodzi w wyniku zadrapania lub nawet polizania przez zakażone zwierzę - przyp. red.) i możliwą białaczkę. Nie mogłam nikomu o tym powiedzieć, tak jak nie mogłam przyznać się do alkoholizmu. Rozpadłam się, kiedy wróciłam do Los Angeles
powiedziała Blair
Spędzałam dni w łóżku, płacząc, czasami upijając się, czasami czytając i śpiąc, odwiedzałam lekarzy i uzdrowicieli. Cały czas bałam się, że zostanę uznana za niezdolną do pracy lub chorą psychicznie, a matka nauczyła mnie, że dla kobiety oznacza to koniec kariery
wyznała gwiazda
poboczem.pl
swiatseriali.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?