Sarah Jessica Parker: początki kariery
Sarah Jessica Parker zaczynała karierę od występów na broadwayowskiej scenie - można ją było oglądać między innymi w słynnych "Dźwiękach muzyki i "Annie" - dlatego nikogo nie powinno dziwić, że pierwszą ważną filmową rolę aktorka zagrała w musicalu. W 1984 roku wcieliła się w Rusty w słynnym "Footloose" Herberta Rossa, w którym na ekranie partnerowała Lori Singer, a także Kevinowi Baconowi, Johnowi Lithgowowi i Dianne Wiest.
Swoje doświadczenia z Broadwayu artystka wykorzystała w przygotowaniach do występu w "Hokus pokus" (1993), komedii fantasy, której bohaterkami były trzy czarownice, próbujące za wszelką cenę pozostać w świecie żywych. Następnie aktorka wystąpiła u boku innej gwiazdy kina, Bruce'a Willisa, w thrillerze "Pole rażenia" (1995). W tym samym roku na ekranach kin pojawił się film Tima Burtona "Ed Wood" z udziałem Johnny'ego Deppa. W opowieści o jednym z najgorszych reżyserów w historii kina Parker wcieliła się w Dolores Fuller, dziewczynę tytułowego bohatera. Nie była to jednak jedyna współpraca aktorki z Burtonem; zaledwie rok później odbyła się premiera głośnej satyry science-fiction "Marsjanie atakują!".
Sarah Jessica Parker: dzięki tej roli pokochał ją cały świat
Mimo wielu wcześniejszych sukcesów prawdziwy przełom nastąpił w 1998 roku. Aktorka została wybrana do roli Carrie Bradshaw w serialu HBO "Seks w wielkim mieście" (1998-2004), który szybko stał się światowym hitem. Produkcja opowiadała o czterech przyjacółkach (Parker towarzyszyły: Cynthia Nixon, Kim Cattrall oraz Kristin Davis) i ich sercowych perypetiach, rozgrywających się w najpiękniejszych sceneriach Nowego Jorku. Za swoją kreację aktorka otrzymała aż cztery Złote Globy i nagrodę Emmy.
Choć serial wywołał wiele pozytywnych reakcji, na planie nie brakowało napiętych sytuacji. Wielokrotnie mówiło się o konflikcie, który wywiązał się między Kim Cattrall i Sarah Jessicą Parker. Niektóre źródła twierdziły, że zarzewiem wzajemnej niechęci były dysproporcje w zarobkach obu pań. Inne podawały, iż Cattrall nie potrafiła się dogadać z koleżankami z serialu. Sama aktorka w jednym z wywiadów stwierdziła z kolei, że Parker "mogła być milsza", a współpraca z nią w istocie nie układała się pomyślnie. W 2017 roku Kim Cattrall w rozmowie z Piersem Morganem stwierdziła, że "nigdy nie przyjaźniła się" z Sarah Jessicą Parker.
"Nigdy nie byłyśmy przyjaciółkami. Byłyśmy koleżankami i w pewnym sensie było to zdrowe, ponieważ istniała wyraźna granica między życiem zawodowym i osobistym" - mówiła aktorka.
Parker natomiast wielokrotnie zapewniała, że nigdy nie była inicjatorką kłótni z koleżanką po fachu. Jak zaznaczyła, dokładała wszelkich starań, by unikać konfliktów na płaszczyźnie zawodowej:
"Spędziłam wiele lat na planach zdjęciowych, starając się zawsze być przyzwoitą dla współpracowników. Nigdy nie wypowiedziałam żadnych obraźliwych słów pod adresem osób, z którymi pracowałam. Nikt nigdy nie mówił o mnie w taki sposób, jak ona. Chciałabym, aby ludzie przestali nazywać to walką lub kłótnią, bo to nie odzwierciedla rzeczywistości. Przez te wszystkie lata tylko jedna osoba zabierała głos".
Sarah Jessica Parker: Carrie Bradshaw zostanie z nią na zawsze
Mimo upływu lat i kolejnych ról na koncie Parker wciąż kojarzona była przede wszystkim z perfekcyjnie ubraną Carrie Bradshaw. A jako że fani domagali się jej powrotu na ekran, aktorka specjalnie nie opierała się, gdy w 2008 roku zaproponowano jej udział w filmie fabularnym nawiązującym do popularnego serialu. Pełnometrażowy "Seks w wielkim mieście" okazał się hitem, zarobił kilkaset milionów dolarów i w 2010 roku doczekał się sequela. On jednak nie był już tak udany - aktorka za swój występ została "nagrodzona" Złotą Maliną.
W latach 2021-2023 Parker po raz kolejny powróciła do roli - tym razem serialu "I tak po prostu". Niestety, nowy rozdział w życiu przyjaciółek również nie cieszył się zbyt wielką popularnością, o czym świadczą kiepskie recenzje krytyków i publiczności.

Sarah Jessica Parker: o jej pierwszym związku było głośno
Niewielu pamięta, że pierwszą miłością Parker był... Robert Downey Jr.! Początkujący wówczas aktorzy poznali się w 1984 roku na planie "Pierworodnego", mając zaledwie 18 lat. Na początku para ukrywała swój związek, jednak media szybko odkryły prawdę.
Różniło ich naprawdę wiele. Ona pochodziła z dobrego tradycyjnego domu. On z kolei, wywodzący się z filmowej rodziny, chętnie korzystał z uroków życia, często sięgając po nielegalne substancje i wysokoprocentowe trunki. Ostatecznie to one przyczyniły się do rozstania. Parker w 1991 roku podjęła tę trudną decyzję, mówiąc na odchodne: "Mam nadzieję, że znajdziesz drogę do zdrowia i szczęścia".
"W wieku 22 lat czułam się jak rodzic. [...] Ludzie wokół niego lekceważyli mnie, a ja starałam się zapewnić mu stabilizację. Dbałam o to, aby zjawiał się na czas, choć nierzadko sama odczuwałam złość i wstyd" - wspominała w jednym z wywiadów.
"Ja uwielbiałem pić [...]. To było całkowitym przeciwieństwem tego, kim jest Sarah. Zapewniła mi dom, wykazała się zrozumieniem, próbowała mi pomóc, ale była poirytowana, zrezygnowana, gdy nie potrafiłem się pozbierać" - przekazał w imieniu aktora jego rzecznik.
W 1997 roku Sarah Jessica Parker stanęła na ślubnym kobiercu. Jej wybrankiem był aktor Matthew Broderick, z którym do dziś tworzy szczęśliwe małżeństwo.
Choć po zakończeniu pracy nad serialem "I tak po prostu" gwiazda nie zaangażowała się w żaden kolejny projekt, z chęcią pojawia się na wielu branżowych imprezach. W połowie lutego wzięła udział w wydarzeniu celebrującym 50. rocznicę programu "Saturday Night Live". Na ściance zapozowała u boku ukochanego męża.

Zobacz też: Na ten powrót czekało wielu widzów. Polski hit znów rozbawi do łez?







