Niska emerytura? Polska aktorka wyznała prawdę o swoich zarobkach
Barbara Bursztynowicz w najnowszym wywiadzie odniosła się do wysokości swojej emerytury. Uwielbiana aktorka zdradziła ponadto, jak długo zamierza jeszcze pracować.
Barbara Bursztynowicz przez niemal trzy dekady wcielała się w postać Elżbiety Chojnickiej w "Klanie". Przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy serialu, który towarzyszy widzom od 1997 roku. W lutym aktorka niespodziewanie ogłosiła, że kończy przygodę z telenowelą TVP. Decyzja o odejściu nie była łatwa, jednak gwiazda przyznała, że czuła się coraz bardziej ograniczona rolą, która ją zaszufladkowała.
"Po 27 latach pracy pojawiły się rutyna, znużenie i rozczarowanie brakiem perspektyw na zmianę" - wyznała w wywiadzie dla naszego serwisu. - "To był moment refleksji, że może to ostatni czas na nowe wyzwania w moim artystycznym życiu.
I ta szansa szybko nadeszła! Bursztynowicz dołączyła do drugiego sezonu serialu "Szpital św. Anny"!
"Bardzo się cieszę z rozpoczęcia tej nowej przygody. Towarzyszyła mi lekka trema, ale zostałam przyjęta z ogromną życzliwością i serdecznością, dzięki czemu szybko zapomniałam, że jestem w nowym miejscu. Poczułam się, jakbym była częścią tej ekipy od dawna" - stwierdziła w rozmowie z "Plejadą", nie szczędząc miłych słów Marcie Wierzbickiej.
"Uczę się nowych emocji i mam okazję je wyzwolić. Postać matki Darii, którą gram, to bardzo ciekawa i skomplikowana osobowość - zdradziła.
To jednak nie koniec wyzwań w życiu artystki. Bursztynowicz pojawi się jesienią w nowej edycji "Tańca z Gwiazdami".
"Z ogromnym doświadczeniem scenicznym, klasą i ciepłem, teraz po raz pierwszy zobaczymy ją w tanecznej odsłonie" - zapowiedziano jej udział w mediach społecznościowych show Polsatu.
Barbara Bursztynowicz ma obecnie 71 lat, czyli już od ponad dekady pobiera świadczenia emerytalne. Nie ukrywa jednak, że dodatkowe źródła zarobku do jej niskiej emerytury są na wagę złota.
"Myślę, że to nawet nie jest narzekanie. Ktoś zadaje pytanie i się odpowiada szczerze. Trudno, by ktoś, kto ma niską emeryturę, mówił: 'O, w porządku, taka emerytura mi wystarcza'. Nie, nie wystarcza. Po prostu w tym zawodzie bywa trudno, mimo że ja płaciłam składki regularnie" - wyznała gwiazda w rozmowie z "Faktem".
"Pracujemy nie tylko po to, żeby jakoś godnie żyć, ale ten zawód jest naszą pasją. Więc dopóki się da, chcemy go wykonywać jak najdłużej, jak najuczciwiej. Fantastycznie, że mamy możliwość dorobienia sobie do emerytury. (...) Także ja nie będę narzekać, bo rodzą się nowe pomysły, nowe projekty" - dodała Barbara Bursztynowicz, zapewniając, że będzie pracowała tak długo, jak będzie mogła.