Nie żyje Tomira Kowalik
Tomira Kowalik była absolwentką łódzkiej Szkoły Filmowej, którą ukończyła w 1972 roku. Jej ekranowy debiut miał miejsce w serialu "Stawka większa niż życie". Przez kolejne dekady pojawiała się zarówno w filmach, jak i w produkcjach Teatru Telewizji. Szerokiej publiczności znana była z występów w takich tytułach jak "Supernova" czy "Cisza nocna".
Choć na wiele lat związała się głównie z teatrem - pracowała w toruńskim Teatrze im. Horzycy, Teatrze Wybrzeże w Gdańsku czy Teatrze im. Konieczki w Bydgoszczy - w XXI wieku ponownie zyskała sympatię widzów dzięki wyrazistym występom m.in. w "Domu nad rozlewiskiem", "Miłości nad rozlewiskiem", a ostatnio także w komediowym hicie Netflixa "1670, otwiera się w nowym oknie", gdzie wcieliła się w rolę starej chłopki, oraz w produkcji "Gang Zielonej Rękawiczki".
Pożegnanie z aktorką
Choć nie była gwiazdą pierwszego planu, Tomira Kowalik zapisała się w pamięci widzów dzięki swoim subtelnym, ale zapadającym w pamięć kreacjom. Jej obecność na ekranie była zawsze wyrazista - bez względu na czas antenowy czy wagę roli. Portal filmpolski.pl poinformował o jej śmierci, ale nie podano szczegółowych okoliczności. Pozostaje po niej bogaty dorobek artystyczny i rola łącznika między teatralnym rzemiosłem a nowoczesnymi produkcjami telewizyjnymi.









