Martha De Laurentiis nie żyje! Producentka "Hannibala" miała 67 lat

Martha De Laurentiis
Martha De LaurentiisDominique Charriau / ContributorGetty Images

Martha De Laurentiis nie żyje

Moja matka była ciepłą, hojną i optymistyczną duszą. Mój ojciec zawsze mówił o niej jako swoim "słońcu". Nazywał ją też swoją opiekunką. Ceniona żona, matka, babcia i przyjaciółka, która poruszyła tak wiele osób, oraz obrończyni wielu osób ze świata telewizji i filmu. Zawsze stawiała rodzinę na pierwszym miejscu, ale każdego ranka wstawała, by budować swoje dziedzictwo na tym, które pozostawił jej mój ojciec. Jej uprzejmość, inteligencja i wdzięk będą nas inspirowały
powiedziała córka De Laurentiis.
Spotkałem Marthę De Laurentiis 10 lat temu. Gdy wyznałem jej miłość do Hannibala Lectera, kanibala psychiatry, przywitała mnie w swoim domu i nakarmiła doskonale przyrządzonym makaronem z białymi truflami. Piszę teraz, żeby wyrazić moją miłość i podziw dla Marty, utalentowanej producentki. Przez dziesięciolecia kręcenia filmów w terenie, w okopach, wypracowała charakterystyczny styl. Elegancki, gustowny, pełen szacunku. Zawsze pozytywnie i zawsze razem. Przeczytała każdy szkic każdego scenariusza, była na planie przy każdej okazji. Zapewniała najlepszy rodzaj wsparcia, jaki można sobie wyobrazić. Martha z całych sił wspierała osoby opowiadające historie, każdego artystę, każdego rzemieślnika. Traktowała nas wszystkich jak rodzinę. Martha De Laurentiis była i zawsze będzie naszą Matriarchą
powiedział Fuller.
Co za wspaniała kobieta. Martha De Laurentiis odeszłą od nas przedwcześnie dziś rano, odchodząc w pokoju w otoczeniu rodziny. Niech żyje Martha i jej wspaniałe dziedzictwo

Martha De Laurentiis była znaną producentką filmową i telewizyjną

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?