Julia Wieniawa i Nikodem Rozbicki uznawani byli za jedną z najlepiej dobranych i najbardziej zgodnych par w polskim show-biznesie. Kilka tygodni przed rozstaniem coraz częściej w mediach pojawiały się informacje o kryzysie w związku gwiazd. Aktorzy od jakiegoś czasu przestali się pojawiać razem na imprezach branżowych. Nie publikowali też wspólnych relacji w mediach społecznościowych.
Pod koniec października do związku pary nawiązał też raper Kosior. Na InstaStories opublikował wpis, który jednoznacznie świadczył o tym, że związek Wieniawy i Rozbickiego przeszedł do historii.
"Twój były to b*tch a*s" - napisał, oznaczając aktorkę.
Tuż po wpisie rapera do plotek o rozstaniu odnieśli się sami zainteresowani. Julia Wieniawa i Nikodem Rozbicki opublikowali na Instagramie post, w którym potwierdzili, że nie są już parą. Dodali jednak, że wciąż łączy ich silna i przyjacielska więź.
"Tak, nie jesteśmy już razem, ale mamy dla siebie ocean dobroci i międzygalaktyczną więź. Pozdro z Londynu!" - napisali.
Wieniawa i Rozbicki jednak razem?
Aktorzy, mimo że deklarowali rozstanie, od czasu do czasu są widywani razem, a ich spotkania nie zawsze wyglądają na czysto przyjacielskie. Tak było m.in. po premierze sztuki "Gra". Paparazzi przyłapali aktorów i zrobili kilka zdjęć, które mogą sugerować, że aktorzy wcale nie przestali być parą.
Wieniawa i Rozbicki mieli udać się do hotelu Sheraton, następnie do klubu Plan B, skąd pojechali prosto do apartamentu aktorki na Żoliborzu. W międzyczasie nie brakowało... namiętnych pocałunków.
Ani aktorka, ani aktor dotąd nie potwierdzili dotąd plotek o tym, że dali sobie drugą szansę.






