Joanna Kurowska zdradziła, dlaczego nie używa prawdziwego imienia

Oprac.: Sylwia Pyzik

Joanna Kurowska
Joanna KurowskaGałązkaAKPA
Potem się tłumaczył, że w jego domu był zwyczaj nadawania dziecku imienia patrona z dnia urodzenia. Patronką 25 listopada jest Katarzyna. Zapytałam kiedyś ojca, czy jeśli trafiłoby na dzień Genowefy albo Kunegundy, to też tak by mnie nazwał. A on dalej swoje, że u nich był taki zwyczaj, związany z jakimiś przesądami, że jeśli w ten sposób nadaje się dziecku imię, to ono będzie szczęśliwe
wyznała wychowana na Kaszubach aktorka współautorce książki, Kamili Dreckiej.

Zobacz również:

Kiedy Katarzyna została Joanną...

Na rok przyjęto niewielką liczbę osób, w grupie było nas ośmioro. Oprócz mnie była jeszcze Katarzyna Węglicka i profesor zasugerował, że w jednej grupie nie może być dwóch dziewczyn o tym samym imieniu. Od razu się zgłosiłam, że mogę być Joanną. Bardzo mi się to spodobało
wspomina Kurowska.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?