Ewa Chodakowska: Silne bóle i powrót do Polski
Końcem lipca 2022 gwieździe zaczęły doskwierać silne bóle, które zmusiły ją do przerwania urlopu w Grecji i powrotu do Polski. W relacji, którą Ewa Chodkakowska pokazała na Instagramie, wyznała, że podczas cyklu menstruacyjnego nie doszło do pęknięcia pęcherzyka jajnikowego, który urósł, przez co wytworzyła się cysta. Problem udało się załagodzić, jednak gwiazda znalazła się w szpitalu. Musiała poddać się usunięciu torbieli dermoidalnej z jajnika, która odnowiła się po kilkunastu latach.
Ewa Chodakowska miała usunięty nowotwór
Wcześniej szczegóły zabiegu nie były znane. Teraz trenerka powróciła do tej kwestii w rozmowie z magazynem "Party", gdzie przyznała otwarcie, że zmiana, którą usunięto, była nowotworem.
W połowie września przeszłam operację usunięcia dermoidu jajnika, zwanego popularnie potworniakiem. To zmiana nowotworowa, ale łagodna, która zazwyczaj nie daje żadnych objawów.
Sportsmenka nie ukrywa też, że diagnoza była dla niej dużym zaskoczeniem, ponieważ nie doskwierały jej żadne objawy.
Torbiel dermoidalna urosła do rozmiaru 2,5 centymetra, ale to nie ona przekonała mnie do zabiegu, tylko cysta prosta, która powstała z niepękniętego pęcherzyka Graafa. Ta już była dużo większa. To dość zaskakujące, bo moje cykle są prawidłowe, regularne, a taka sytuacja przytrafiła mi się po raz pierwszy i może przytrafić się każdemu. Z cystą prostą musiałam się spieszyć. Postanowiłam jednocześnie usunąć obie zmiany, przy czym podczas zabiegu okazało się, że cysta się wchłonęła, co jest dość powszechne.
Gwiazda po czasie poświęconym na regenerację wróciła do pracy i regularnych treningów. Obecnie czuje się bardzo dobrze.




