Reklama

Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk: Dlaczego nie wzięli ślubu?

Mimo iż Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk nie stanęli na ślubnym kobiercu, siostra aktorki ujawniła w nowym wywiadzie, że gwiazda rozważała poślubienie swego partnera.

Anna Przybylska była przed laty jedną z najbardziej lubianych polskich aktorek. Popularność i sympatię widzów przyniosły jej role w takich produkcjach, jak "Ciemna strona Wenus", "Złotopolscy", "Sezon na leszcza", "Kariera Nikosia Dyzmy" czy "Daleko od noszy"

Prywatnie przez wiele lat związana była z Jarosławem Bieniukiem, z którym doczekała się trojga dzieci: córki Oliwii oraz synów Szymona i Jana. 

Reklama

Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk żyli bez ślubu. "Byli świetną parą"

Sielankę rodziny przerwała przedwczesna śmierć gwiazdy. Anna Przybylska zmarła w październiku 2014 roku, mając niespełna 36 lat. Chorowała na raka trzustki. 

"Zawsze wiedziałam, że Jarek to ogromna miłość Ani. I czasami jak się zastanawialiśmy, dlaczego nie biorą ślubu. Ania mówiła: 'Ja jednego męża już miałam, wiem, jak to smakuje, a my świetnie funkcjonujemy w wolnym związku'. Mówiła też, że może kiedyś, gdy już przestanie grać, to się pobiorą. Byli naprawdę świetną parą" - siostra Anny Przybylskiej powiedziała w rozmowie z magazynem "Viva!".

We wspomnieniowej książce "Ania" siostra aktorki dodawała, że Przybylska "po prostu dosłownie rozumiała słowo 'zamężna'". "Zawsze szła za swoim mężem" - podkreśliła siostra aktorki.

Jedynym mężem aktorki był tenisista i biznesmen Dominik Zygra. Małżeństwo rozpadło się jednak zaledwie po roku. "Za wcześnie był ten ślub. Oboje byliśmy za młodzi i za dużo nam się wydawało. Bardzo przeżyłam rozwód" - aktorka mówiła w rozmowie z magazynem "Pani".

"Ania": Jarosław Bieniuk obejrzał już film o Annie Przybylskiej

7 października na ekrany kin trafi dokumentalny film "Ania". Oficjalną premierę będzie miał jednak dwa dni wcześniej, w 8. rocznicę śmierci Anny Przybylskiej.

Widzowie zobaczą wiele niepublikowane dotąd materiałów z prywatnych archiwów, portretujących wspaniałą kobietę, której udało się utrzymać równowagę pomiędzy publicznym życiem zawodowym i życiem rodzinnym.

W "Ani" zobaczymy też plejadę polskich gwiazd, przyjaciół, współpracowników i bliskich Anny Przybylskiej. Aktorkę w obrazie wspominają m.in. Jan Englert, Cezary Pazura, Paweł Wawrzecki, Anna Dereszowska, Piotr Szwedes, Michał Żebrowski, Paweł Małaszyński, Andrzej Piaseczny czy Katarzyna Bujakiewicz.

"Nie ukrywam, że jest mi bardzo ciężko po każdym pokazie. Starałem się przygotować na publiczne projekcje, oglądając film kilka razy wcześniej. Ale zawsze jest bardzo ciężko, bo to powrót do mojego życia, mojej intymności, też do trudnych momentów. (...) Natomiast cieszę się, że ten obraz wzbudza różne emocje. Widziałem na sali, że było dużo wzruszenia, ale też śmiechu i radości" - Jarosław Bieniuk powiedział magazynowi "Viva!".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL