Lara Flynn Boyle urodziła się 24 marca 1970 roku w Davenport w stanie Iowa, USA. Jej matka, Sally Boyle, wspierała karierę córki od najmłodszych lat. W dzieciństwie uczęszczała do Chicago Academy for the Arts, gdzie rozwijała swoje umiejętności. Miała zadebiutować na dużym ekranie w 1986 roku w filmie "Wolny dzień Ferrisa Buellera", ale finalnie jej rola została wycięta w montażu. Rok później wystąpiła w dwóch produkcjach telewizyjnych "Ameryka" oraz "Sable". Jej pierwsze znaczące role to występy w filmach "Duch III" (1988) oraz "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" (1989).
Lara Flynn Boyle: Pamiętny angaż w "Miasteczku Twin Peaks"
W latach 1990-1991 Lara Flynn Boyle wystąpiła w serialu reżyserowanym przez Davida Lyncha "Miasteczko Twin Peaks". W fabule śledziliśmy tajemnicze morderstwo Laury Palmer w małym, fikcyjnym miasteczku. Boyle wcieliła się w postać Donny Hayward, najlepszej przyjaciółki Laury Palmer (Sheryl Lee). Serial zyskał ogromną popularność dzięki swojemu unikalnemu stylowi, atmosferze tajemnicy i surrealistycznym wątkom. Amerykanka została jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorskich twarzy. Jej kreacja Donny Hayward przyniosła jej nie tylko uznanie krytyków, ale również oddanych fanów na całym świecie.
Kiedy Boyle stała się gwiazdą w latach 90. dzięki roli w "Miasteczku Twin Peaks", wydawało się, że ma wszystko. Była piękna, inteligentna i nieustraszona. W wywiadzie dla Vanity Fair z 2001 roku zdradzała, że akceptuje swój wizerunek "złej dziewczyny":
"Jestem typem kobiety, która, kiedy wchodzi na przyjęcie, wszystkie inne kobiety opuszczają pokój... Myślę, że ludzie się mnie boją. Jestem złą dziewczyną" - mówiła.
Wizerunek buntowniczki przyciągnął do niej niektóre z największych gwiazd Hollywood. Spotykała się m.in. z Kylem MacLachlanem, Richardem Deanem Andersonem, Davidem Spadem, Jackiem Nicholsonem, Bruce’em Willisem czy Matthew Perrym. W roku 2006 poślubiła biznesmena Donalda Raya Thomasa II.

Uroda Lary Flynn Boyle
W latach 90. uroda Lary emanowała świeżością i naturalnym wdziękiem. Była jedną z najpiękniejszych aktorek. Zachwycała klasyczną, porcelanową cerą, wyrazistymi kośćmi policzkowymi i hipnotyzującymi, zielonymi oczami. Była zjawiskowa i przyciągała uwagę, dlatego do tej pory wielu fanów nie potrafi zrozumieć jej decyzji o poddaniu się operacjom plastycznym.
Według The Daily Mail, Boyle martwiła się starzeniem i utratą ról na rzecz młodszych aktorek. "Wiem, że może mi brakować czasu" - mówiła brytyjskiemu portalowi. Prawdopodobnie to właśnie strach przed upływem lat w wyglądzie spowodował, że postanowiła ingerować operacyjnie. Niestety, to właśnie zabiegi z użyciem skalpela spowodowały, że straciła potencjalne angaże w wielkich produkcjach.
Lara Flynn Boyle: Ofiara skalpela
W 2010 roku Paul S. Nassif, chirurg plastyczny z reality show "Botched", skomentował wywiadzie dla The Daily Mail wygląd celebrytki:
"Lara Flynn Boyle wydaje się mieć zrobioną korektę nosa, powiększenie ust, botoks, wypełniacze twarzy i być może lifting brwi i twarzy. Powinna powstrzymać się od dalszych zabiegów, bo nie odniosłaby korzyści z dodatkowych operacji w tej chwili" - ostrzegał.
Inny chirurg plastyczny, doktor Michael Salzhauer, zgodził się, dodając:
"Lara Flynn Boyle, moim zdaniem, przesadziła z wypełniaczami do policzków i ust."
Chociaż Lara nigdy oficjalnie nie potwierdziła przeprowadzonych zabiegów, efekty tych zmian są widoczne i budzą mieszane reakcje wśród publiczności. Twarz 54-letniej aktorki zdecydowanie straciła swoją dawną subtelność i wyrazistość. Często na zdjęciach jest napuchnięta. W oczy rzucają się duże, wypełnione usta i śmiało można zauważyć, że jej nos ma obecnie zupełnie inny kształt.

Zmarnowany potencjał Boyle
Zobacz również:
Po sukcesie u Lyncha Lara Flynn Boyle wystąpiła w wielu produkcjach kinowych i telewizyjnych. Zagrała w komedii "Świat Wayne’a" (1992) jako obsesyjna i skłonna do wypadków Stacy oraz w dramacie "Dokąd zawiedzie cię dzień" (1992) jako krucha i bezdomna nastolatka z Davidem Arquette i Kylem MacLachlanem. W thrillerze "Bez skrupułów" (1993) wcieliła się w socjopatyczną, szalenie ambitną sekretarkę, a w dramacie kryminalnym "Red Rock West" (1993) wystąpiła jako gwałtowna manipulatorka.
Niestety ze względu na liczne operacje plastyczne twórcy filmowi przestali tak chętnie angażować ją w swoje projekty. Przez lata jej kariera słabła. Za występ w "Facetach w czerni 2" została nawet nominowana do Złotej Maliny. Jej kariera uznawana jest za zmarnowany potencjał, gdyż była naprawdę obiecującą artystką. Jedyny temat, jaki obecnie chętnie podejmują o niej media, są właśnie jej operacje plastyczne.
Zobacz też: Znana aktorka dołącza do nowego serialu kryminalnego. Zapowiada się wielki hit









