Reklama

Duch w dom

Ocena
serialu
5,3
Przeciętny
Ocen: 78
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Duch w dom Odcinek 7 / Rodzinny samochód

Leszek przynosi radosną wiadomość: otrzymali odszkodowanie za zniszczony samochód. Ma już nawet pewne plany, co do zakupu kolejnego auta, ale rozsądna i licząca zyski z lokat pieniężnych żona, rozwiewa jego marzenia. Panu Stefanowi coraz trudniej opanować sytuację na dwóch frontach jednocześnie: w sklepie i knajpce. Jeśli nie znajdzie kogoś do pomocy, stanie przed trudnym dylematem: którą działalność zawiesić na czas nieokreślony. Wiele wskazuje na to, że będzie to knajpka. Julka stawia przed sobą zadanie z pozoru niewykonalne. Zamierza poderwać na inteligencję chłopaka, który jej się bardzo podoba. Jedyną osobą, która wierzy w sukces tej karkołomnej operacji - jest Kasia. Koleżanki z pracy uświadamiają Beacie, jak ważną rolę w życiu mężczyzny pełni samochód. Przestraszona Beata wraca do domu i kategorycznie żąda nabycia auta. Knajpka pana Stefana jest miejscem spotkań teścia z kolegami duchami. Wizja zamknięcia lokalu powoduje zwarcie szeregów duchowych i silne postanowienie znalezienia odpowiednich osób do pomocy przy prowadzeniu knajpki. Julka w drodze do szkoły udziela krótkiego wywiadu ekipie telewizyjnej. Wyklepuje z pamięci inteligentny tekst na temat "Zemsty", ułożony przez Kasię na potrzeby podrywu. Gangster deklaruje swoją pomoc Leszkowi i Beacie przy kupnie samochodu. W tym celu zaprasza ich do swojego komisu. Aby nie sprawić mu przykrości, korzystają z zaproszenia. Po telewizyjnej emisji wypowiedzi o "Zemście" Julka przeżywa chwile popularności w szkole. Polonistka prosi ją nawet o przygotowanie referatu na lekcję pokazową. Leszek i Beata biorą na próbę samochód z komisu. Samochód jest świetny, a cena okazyjna. Dla Beaty sprawa jego pochodzenia jest jasna. Dla teściowej również. Zdobyte przez teścia i jego kolegów kontakty, okazują sie wielkim niewypałem. Kiedy pan Stefan jest bliski decyzji o zamknięciu knajpki, niespodziewanie pojawia się rozwiązanie jego problemu. Julka mimo wygłoszenia wspaniałego referatu, przygotowanego wcześniej przez Kasię, nie może liczyć na dobrą ocenę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje