Reklama

Dom nad rozlewiskiem / Miłość nad rozlewiskiem / Życie nad rozlewiskiem/ Cisza nad rozlewiskiem

Pensjonat nad rozlewiskiem

Ocena
serialu
7
Dobry
Ocen: 785
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Na planie "Ciszy and rozlewiskiem"

W mazurskiej Ostródzie wakacyjny gwar i tłum przycichają. Zdecydowanie więcej tu leniwie spacerujących w ostatnich, letnich promieniach słońca, niż pływających na wodzie. Życie zwalnia, ludzie nieśpiesznie piją gorącą herbatę na molo, a serialowe Rozlewisko przygotowuje się na nową historię.


Reklama

- Jesień to dla mnie znak, że kończy się lato i nie będzie już pomidorów. Rzeczywiście scenarzyści postanowili umiejscowić akcję jesienią, a więc są i grzyby, i wszystkie jesienne skarby typu placek śliwkowy. Poza tym perypetie bohaterów w większym wymiarze mówią o przemijaniu, o ulotności dobrych chwil. Jest jak zwykle romantycznie, ale też nostalgicznie - zdradziła Joanna Brodzik.

Właśnie w malowniczej Ostródzie dobiegają końca zdjęcia do piątego sezonu sagi o Rozlewisku, magicznym miejscu Małgosi Jantar oraz jej rodziny, szczególnie Basi, która to miejsce stworzyła.

"Cisza nad rozlewiskiem", bo taki tytuł nosi najnowsza transza serialu mówi w zasadzie wszystko. Brzmi tajemniczo, trochę złowieszczo, ale wiadomo, że cisza często zwiastuje burzę, a te są tak samo groźne, jak piękne. A po burzy znów wychodzi słońce. Jeśli dodać do tego feerię polskich, jesiennych barw, owoców, warzyw i przebogatej kuchni sezonowej, to telewidzowie powinni czuć się zaproszeni na niezwykłą ucztę, niespieszną i refleksyjną.

Nie obędzie się bez chwil szczęścia, niepewności, zauroczenia, fascynacji, ale też pożegnania, tego ostatecznego. - Cisza zwiastuje bardzo dużo, bo cisza jest zawsze przed burzą. Mam nadzieję, że w tym piątym sezonie zaskoczymy widzów. Ta cisza tylko tak pozornie spokojnie brzmi, ale życiu naszych bohaterów bardzo dużo się wydarzy.

- Pojawią się też nowi bohaterowie. Przystojny fotograf i uwodzicielsko piękna stajenna, którzy namieszają w sercach mieszkańców. Jesień będzie gorąca i kolorowa. Powoli liście zaczynają nabierać barw i myślę, że widzowie będą mogli, być może już w zimowe wieczory, powspominać lato i przepiękne Mazury. A pensjonacie u Małgosi miłość kwitnie, ale nie bez perypetii, czyli wszystko toczy się swoim rytmem" - powiedziała Małgorzata Kalicińska, producent.

Na planie nie zabraknie Małgorzaty Braunek, która przyjedzie w przyszły weekend do Ostródy nakręcić kilka scen osobiście. Będzie tez obecna na ekranie za pośrednictwem skype’a, przez który opowiadać będzie najbliższym o kolejnej fantastycznej podróży życia.

Jednak to na ten kilkudniowy przyjazd i spotkanie cieszy się cała ekipa, filmowa ekipa, która mocno trzymała kciuki za zdrowie serialowej Basi.

Cóż więcej? Zobaczymy miłosne manewry Pauli i Marysi. W roli głównej przystojny fotograf Piotr (Aleksy Komorowski), który pojawi się na Rozlewisku, by zamknąć przeszłość, a wplącze się w niezłe maliny, żeby nie powiedzieć meandry miłosne.

Wesele Mirki i Macieja, kłopoty sercowe Konrada, Piernackiego i Tomasza wywołane pojawieniem się nowej stajennej Magdy, którą zagra Laura Breszka. Ale też nagłe odejście Kaśki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje