Reklama

Krepostnaya

Zniewolona

Ocena
serialu
9,2
Super
Ocen: 4984
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Gwiazda "Zniewolonej" urodziła! Pokazała rodzinne zdjęcie

"Zniewolona" niespodziewanie stała się hitem wakacji. Wraz z powiększającą się oglądalnością serialu, wzrosło również zainteresowanie życiem prywatnym aktorów ukraińskiej produkcji.

Gwiazdy "Zniewolonej" jeszcze kilka miesięcy temu nikt by w Polsce nie rozpoznał. Dzisiaj zna ich prawie każdy. Gdy Katerina Kowalczuk przyjechała do Polski, na lotnisku witały ją tłumy. Chociaż serialowa Kiti cieszy się u nas największą popularnością, to fani serialu nie zapominają o innych aktorach. 

Reklama

Dla Anny Sagajdacznej rola Natalie Doroshenko była przepustką do sławy. Wcześniej miała problemy z przebiciem się w aktorskim świecie. "Zniewolona" przyniosła jej popularność i rozpoznawalność nawet poza granicami jej rodzinnej Ukrainy. 

Polscy fani żywo przeżywali losy jej serialowej bohaterki. Natalie była związana z głównym antagonistą "Zniewolonej". 

Naiwnie wierzyła, że jej ukochany jest dobry człowiekiem. Jednak Grigorij był zaślepiony pożądaniem jakie czuł do Kiti. To on stał za większością okropnych wydarzeń, które spotykały główną bohaterkę. Zaniedbywał swoją żonę i doprowadził do jej poronienia. Po jego śmierci zrozpaczona Natalie dołączyła do klasztoru. 

30-letnia aktorka chętnie dzieli się swoim życiem na Instagramie. Fani odwdzięczają się swojej ulubienicy dużą aktywnością. Prywatnie aktorka jest szczęśliwą mężatką. W czerwcu ubiegłego roku poślubiła swojego ukochanego, Jewgenija Trijetjaka. 

Mąż aktorki również jest związany z branżą filmową. Uroczystość zbiegała się z kręceniem zdjęć ślubu jej serialowej bohaterki. Suknię ślubną Anny uszył Dimitrij Kuriat, projektant kostiumów do serialu. 

Para niedawno powitała na świecie swoje pierwsze dziecko. Aktorka pochwaliła się na Instagramie pierwszym zdjęciem po porodzie. Chociaż nie widać na nim jej dziecka, to Anna zdradziła płeć i imię maluszka. Gwiazda "Zniewolonej" urodziła synka. Chłopiec nazywa się Timur. 

Pod fotografią natychmiast posypały się komentarze z gratulacjami. Wśród nich również te od kolegów i koleżanek z planu oraz od fanów z Polski. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje