Reklama

Żmijowisko

Ocena
serialu
7,3
Dobry
Ocen: 161
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Zmijowisko": nowa jakość w polskiej telewizji?

Stacja Canal+ od dłuższego czasu pobudzała zainteresowanie widzów swoją najnowszą produkcją. Zapowiedzi pełne tajemnic działały na wyobraźnię. Nic dziwnego, że fani klimatycznych historii ostrzyli sobie zęby na "Żmijowisko". Warto było czekać?

- To będzie cholernie nieprzyjemna historia - pada z ust jednego z bohaterów. I tak też jest - tajemnica, mroczna atmosfera i bohaterowie, których ciężko polubić. Serial powstał na podstawie bestsellerowej powieści Wojciecha Chmielarza. Chociaż twórcy zdecydowali się na dość wierną ekranizację, to niektóre wątki zaskoczą nawet najbardziej zagorzałych fanów książki.

Reklama

Akcja serialu kręci się wokół grupy trzydziestoparoletnich przyjaciół ze studiów. Życie każdego z nich potoczyło się inaczej, ale co roku spotykają się na wspólnych wakacjach. Wydaje się, że oprócz studenckich doświadczeń już nic ich nie łączy. 

Jednak ich wspólna przeszłość, zaległe konflikty i uczucia odcisnęły ogromne piętno na teraźniejszości. 

Już od pierwszych wspólnych scen ich ponownego spotkania odczuwa się napięcie, które jest obecne do samego końca. Z każdą minutą narasta przekonanie, że to nie może skończyć się dobrze. Kulminacja niewypowiedzianych słów, ukrywanych emocji ostatecznie doprowadza do tragedii.

Po jednej z wakacyjnych imprez nastoletnia Ada znika bez śladu. Poszukiwania nie dają żadnego rezultatu. Arek, ojciec dziewczyny, po roku wraca do Żmijowiska, by przeprowadzić własne śledztwo. W międzyczasie narastają kolejne konflikty. Fabuła książki oraz serialu rozgrywa się na trzech planach czasowych - teraz, pomiędzy i wtedy. Sceny z przeszłości i teraźniejszości przeplatają się ze sobą. 

W książce przejścia między nimi są wyraźnie zaznaczone. Podczas lektury zastanawiałam się, jak zostanie to rozwiązane w serialu. Twórcy zdecydowali się zrezygnować z napisów na rzecz zmiany kolorystyki. Widzowie, którzy nie czytali książki mogą mieć początkowo problem z połapaniem się w tych zmianach. 


swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje