Reklama

Muhtesem Yuzyıl

Wspaniałe stulecie

Ocena
serialu
9,2
Super
Ocen: 8999
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Wspaniałe stulecie

Wspólny mianownik - emocje

Reklama

"Wspaniałe stulecie" to serial, który mnie zafascynował. Oto otworzył się przede mną świat sprzed kilkuset lat. I to jaki świat - niezwykły, bo oglądany z perspektywy sułtańskiego pałacu. Chłonęłam wszystko co dane mi było zobaczyć, ludzi tamtej epoki ich uwarunkowania, przepiękne stroje, urzekającą bużuterię, pałacowe zwyczaje i rygory. Moją uwagę przykuwał władca, który przeszedł do historii, dzięki śmiałym zwycięstwom w Europie, opiece nad sztuką, umiłowaniu poezji, uporządkowaniu prawa w państwie, ale również dzięki miłości do niezwykłej kobiety - Roksolany.

Turcja, kraj pod rządami Sulejmana Wspaniałego przeżywał swój rozkwit. Europa drżała przed śmiałym i ambitnym władcą, który dążył do podporządkowania sobie większości jej krajów. Dbał o rozwój floty, nadzorował budowę skutecznej artylerii, ineresował się też życiem zwykłych obywateli i porządkiem panującym w kraju.

Przedstawiony też został jego zupełnie prywatny portret - męża, ojca, kochanka, syna i przyjaciela. Jego związek z Roksolaną, która od niewolnicy z sułtańskiego haremu przeszła długą drogę do prawowitej żony sułtana,matki jego dzieci i następcy tronu i jednej z najważniejszych kobiet w państwie.

I wybaczając twórcom serialu zanadto rozwlekłą i pełną pobocznych wątków formułę tego seriału, który w pewnym momencie zaczynał przypominać mi operę mydlaną, nieraz poddawałam się refleskji. Czym różnimy się od ludzi z tamtej epoki? Ten historyczny kostium i poziom ówczesnego życia nie przesłania faktu, że podlegamy tym samym emocjom, pragniemy miłości, władzy, bezpieczeństwa, walczymy o swoją pozycję w życiu, różnymi środkami i w różny sposób, ale by osiągnąć ten sam cel.

Mamy podobne słabości, a pokusa władzy, która czyni z kochającego ojca, potwora mordującego własnych synów, może nie doprowadza nas do takich czynów, ale każe płacić inną czasem straszną a czasem upokarzającą cenę.

I tu też leży walor tego serialu, te różnego rodzaju emocje towarzyszące nam w ludzkiej wędrówce od narodzin do śmierci, te emocje, które nas wiodą nierzadko na manowce. Jakże niewiele się zmieniły na przestrzeni wieków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje