Reklama

Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy

Ocena
serialu
2,8
Fatalny
Ocen: 72
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Władca Pierścieni: Pierścienie władzy": Netflix i HBO przegrały z Amazonem

4 października w Wielkiej Brytanii ruszyły zdjęcia do drugiego sezonu "Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy". Pierwszy sezon kręcono w Nowej Zelandii, ale oszczędności zmusiły ekipę do zmiany miejsca - obecnie ekipa pracuje w studio Amazona, gdzie będę powstawać kolejne produkcje platformy. Według portalu Hollywood Reporter, o prawa do realizacji serialu opartego na "Władcy Pierścieni" rywalizowały też dwie inne platformy: Netflix i HBO.

Ta ostatnia planowała stworzenie serialowego reamke'u filmowej trylogii Petera Jacksona, jednak spadkobiercy Tolkiena obawiali się, że ta koncepcja będzie niczym więcej niż powtórką z rozrywki. Z kolei Netflix przedstawił ofertę bazującą na modelu Marvela, czyli stworzeniu kilku odrębnych seriali związanych tematycznie z opisanym przed Tolkiena światem (osobna produkcja o Gandalfie, odrębny serial o Aragornie, itp.)

Mimo iż Netflix oferował najwięcej pieniędzy (około 250 milionów dolarów), spadkobiercy Tolkiena zdecydowali się na wybór Amazona jako platformy produkującej serialowego "Władcę Pierścieni", zapewniając sobie pewien rodzaj opiekuńczej współpracy przy powstawaniu show.

Reklama

"Władca Pierścieni: Pierścienie władzy": Powrót do materiału źródłowego

Showrunnerzy "Pierścieni Władzy" przyznali w wywiadzie dla magazynu "Empire", że ich serial nie był pomyślany jako konkurencja dla filmowej trylogii Petera Jacksona, czy innych produkcji fantasy, jak "Gra o tron".

"Każdy, kto oglądał 'Władcę Pierścieni' na dużym ekranie, nie mógłby nie pomyśleć o tym, jak wspaniale i odpowiednio Jackson to wszystko oddał. Ale my zachwycaliśmy się z dystansem, po prostu. ''Pierścienie Władzy' nie próbują z nim rywalizować" - powiedział Patrick McKay.

McKay zastrzegł, że za realizacją serialu stała potrzeba "powrotu do materiału źródłowego". "Co zrobiłby Tolkien?" - McKay powtórzył pytanie, które stawiali sobie twórcy "Pierścieni Władzy", precyzując, że zamiast odnosić się od innych kinematograficznych przedstawień "Władcy Pierścieni", szukali inspiracji wewnątrz swoich własnych wyobrażeń na temat cyklu Tolkiena.

Twórcy zapewnili, że ich serial od początku zaplanowany był jako rozłożona na pięć sezonów 50-godzinna całość. "Wiemy nawet, jak będzie wyglądało ostatnie ujęcie ostatniego odcinka" - zapewnił J.D. Payne.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy