Reklama

Wednesday

Ocena
serialu
7,8
Dobry
Ocen: 16
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Wednesday": Najsmutniejsza dziewczyna, jaką znasz? [recenzja]

Wednesday Addams rozpoczyna naukę w Akademii Nevermore. Początkowo próbuje za wszelką cenę z niej uciec, lecz gdy trafia na trop tajemniczego potwora, postanawia rozwiązać zagadkę, którą skrywa szkoła i otaczający ją las. "Wednesday" to pierwszy serial wyreżyserowany przez Tima Burtona, który znany jest z pięknych, baśniowych opowieści. Jak wypada jego najnowsza produkcja?

"Wednesday": Powrót do kultowego świata "Rodziny Addamsów"

"Wednesday" to spin-off kultowego filmu z 1991 roku - "Rodzina Addamsów", który powstał na podstawie komiksu. Wówczas akcja skupiała się na całej rodzinie, z wyróżnieniem relacji Morticii i Gomeza Addams. W przypadku serialu w reżyserii Tima Burtona, widzowie są świadkami przygód ich córki, nastoletniej Wednesday. 

W Akademii Nevermore, do której przed laty uczęszczali jej rodzice, doskonali swoje zdolności parapsychologiczne. Z czasem angażuje się w śledztwo poświęcone tajemniczym zabójstwom, które rzuciły strach na mieszkańców pobliskiego miasteczka. Pojawia się także wątek nadprzyrodzonej zagadki, która zawładnęła Akademią Nevermore jeszcze w czasach, gdy rodzice Wednesday uczyli się w niej.

Reklama

Wątkiem pobocznym są relacje nastolatki z rówieśnikami. Zimna i upiorna Wednesday uczy się jak nawiązywać znajomości, poznaje perspektywy innych i... zaczyna odczuwać emocje.

"Wednesday": Hogwart, za którym wszyscy tęskniliśmy?

Już w zwiastunie została zaprezentowana imponująca Akademia Nevermore, w której uczą się nastolatkowie z nadprzyrodzonymi umiejętnościami. Uczęszczają tam m.in. wampiry, syreny, uczniowie ze zdolnościami do przepowiadania przyszłości i wiele innych. Na co dzień chodzą w mundurkach, uczą się magii i wspólnie spędzają czas w murach potężnego budynku, przypominający zamek. Nauczycielami są osoby, które również posiadają nadprzyrodzone moce. Brzmi znajomo?

Nie da się ukryć, że Akademia Nevermore mocno kojarzy się z Hogwartem z serii o Harrym Potterze. O ile w przypadku innych twórców pewnie nie wyszłoby to najlepiej, tak jeśli chodzi o Burtona, to można powiedzieć, że bardzo trafnie zagrał kartą "sentyment". "Wednesday" zawiera ten wspaniały, magiczny klimat, którego zabrakło w ostatnich filmach z uniwersum Pottera z serii "Fantastyczne zwierzęta", a za którym wielu fanów tak bardzo tęskni.

W serialu uczniowie rozwiązują zagadkę, w którą nie chcą mieszać się nauczyciele. A być może, sami są w nią zamieszani. Oprócz tego, bohaterowie nawiązują relacje między sobą. Wednesday przeżywa rozterki miłosne, a pozostali są uwikłani w licealne dramy. Głównej bohaterce towarzyszy magiczny przyjaciel w postaci Rączki. 

W tym wszystkim nie ginie istota twórczości Burtona. Mimo, że niektóre sceny mogą być zaskoczeniem, bowiem zupełnie nie są w stylu reżysera (główna bohaterka świetnie radzi sobie w sztukach walki i mamy sceny rodem z kina akcji), to standardowe cechy zostały zachowane. 

Główna bohaterka nie umie odnaleźć się w rzeczywistości, ma bladą skórę i wielkie, ciemne oczy. Nie do końca jest akceptowana, ani w społeczeństwie "normalnych ludzi", ani w otoczeniu osób z nadprzyrodzonymi mocami. Produkcja wypełniona jest mrokiem i przede wszystkim - czarnym humorem, który wylewa się z Wednesday w momentach, w których najmniej się tego spodziewamy.

"Wednesday": Plejada młodych aktorów z Jenną Ortegą na czele

Recenzując "Wednesday" nie można pominąć ciekawej obsady młodych aktorów z Jenną Ortegą na czele. Aktorka ma zaledwie 20 lat i okazałą listę produkcji, w których wystąpiła. Wśród nich takie tytuły jak: "Iron Man 3", "Opiekunka: Demoniczna królowa", "Dzień na tak", "The Fallout" i "Krzyk". 

Rola w serialu Burtona może być przełomem w jej karierze. Jako Wednesday, mimo powściągliwości w emocjach, wynikającej z charakteru jej bohaterki, intryguje i ciekawi. Hipnotyzuje wielkimi, ciemnymi oczami i z niezwykłą łatwością oraz naturalnością wypowiada kwestie, które śmieszą, a z których teoretycznie nie powinno się śmiać. Szczególnie w pamięci zapada scena z balu, na którym Wednesday wykonuje swój ekscentryczny taniec.

W serialu oglądamy także występy wielkich aktorów, takich jak Catherine Zeta-JonesLuis Guzmán, czy Gwendoline Christi. Należy wspomnieć także o plejadzie młodych aktorów, którzy partnerują Ortedze, czyli Hunter Doohan, Georgie Farmer, Emma Myers oraz Percy Hynes White. Mimo, że trudno się wyróżnić przy tak charyzmatycznej aktorce jaką jest Ortega, to przyjemnie i ciekawie ogląda się interakcje bohaterów z Wednesday.

"Wednesday": Ekscytujące rozwiązywanie zagadki

Mimo, że serial "Wednesday" to ekscytująca przygoda, owiana przyjemnym sentymentem, to nie jest bez wad. Zagadkę się całkiem ciekawie rozwiązuje, bo ma się wrażenie, że każdy z bohaterów ma coś za uszami. Podążamy tropami i bawimy się w detektywów razem z Wednesday. Niestety, momentami gubi się cała istota zagadki, zaczynamy się zastanawiać - czego właściwie szukamy i na jakie pytania chcemy uzyskać odpowiedź. Poruszanych wątków jest zbyt dużo i fabuła przestaje być spójna.

Tim Burton próbował dostosować serial pod współczesnego, typowego widza Netfliksa, który niekoniecznie czerpie przyjemność z artystycznych zabiegów. Oprócz wspomnianych scen rodem z kina akcji, w tle słyszymy współczesne popularne piosenki. Wyszło to całkiem efektywnie - serial dostarcza rozrywki i trudno przerwać oglądanie 8-odcinkowej przygody Wednesday.

"Wednesday": Gdzie oglądać?

Serial "Wednesday" jest dostępny na Netfliksie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy