Reklama

Usta Usta

Ocena
serialu
7,1
Dobry
Ocen: 708
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Usta Usta": Paweł Wilczak chce być... reżyserem, ale boi się, że jest za stary na debiut za kamerą!

Paweł Wilczak, czyli Adam Dawidzki z serialu "Usta Usta 2", nie kryje, że chciałby kiedyś stanąć po drugiej stronie kamery. - Reżyseria byłaby dla mnie czymś naturalnym - stwierdził w swym ostatnim wywiadzie.


Paweł Wilczak to jeden z najpopularniejszych polskich aktorów swojego pokolenia, który od lat cieszy się ogromnym szacunkiem widzów, bo przyjmuje tylko interesujące role w świetnych filmach i serialach, a każda zapowiedź jego pojawienia się na małym czy dużym ekranie zwiastuje produkcję na naprawdę wysokim poziomie. Telewidzowie pokochali go za role Mareczka w "Na dobre i na złe" oraz Tomka w "Kasi i Tomku" i bardzo żałują, że tak rzadko podejmuje się nowych serialowych wyzwań. 

Reklama

Nie wszyscy wiedzą, że tuż po ukończeniu wydziału aktorskiego łódzkiej filmówki Paweł Wilczak zdawał egzaminy na reżyserię. Niestety, nie udało mu się przebrnąć przez egzaminacyjne sito z - jak mówi - różnych powodów.

- Na egzaminie usłyszałem, że aktor nie powinien być reżyserem, co mnie mocno rozbawiło. Powiedziałem wtedy, że było i jest takich kilku, chociażby Clint Eastwood czy Federico Fellini. Nie pomogłem sobie tym. Ostatecznie byłem... pierwszy pod kreską - wspomina swą jedyną próbę zawalczenia o indeks wydziału reżyserii.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje