Dziewczyny ze Lwowa

Ocena
serialu
8,2
Bardzo dobry
Ocen: 843
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Katarzyna Ucherska: Z "Klanu" do "Dziewczyn ze Lwowa"

Katarzyna Ucherska, którą po wakacjach zobaczymy w roli Olyi w "Dziewczynach ze Lwowa", trafiła do nowego serialu TVP1 prosto z planu "Klanu". Młodziutka aktorka niedawno zdobyła pierwszą w swej karierze nagrodę...


Reklama

Katarzyna Ucherska, czyli Julia z "Klanu", ma powody do dumy! Na zakończonym niedawno 33. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi została wyróżniona za rolę... Stalina w spektaklu "Mistrz i Małgorzata". Ci, którzy mieli okazję zobaczyć ją na scenie, wróżą jej wspaniałą przyszłość...

Jako pierwsi jej talent dostrzegli producenci "Klanu" - serialu nie bez powodu nazywanego żartobliwie "wylęgarnią gwiazd" (przypomnijmy, że w emitowanym już od 19 lat serialu swe pierwsze kroki w zawodzie stawiali m.in. Borys Szyc, Antoni Pawlicki i Joanna Brodzik).

Rola u boku samego Daniela Olbrychskiego (Kasia gra w "Klanie" jego córkę) okazała się dla młodziutkiej studentki Akademii Teatralnej przepustką do kariery, która właśnie - za sprawą udziału w nowym serialu TVP1 "Dziewczyny ze Lwowa" - zaczęła nabierać oszałamiającego tempa. Kasia ma też na swoim koncie role w "M jak miłość", "Na dobre i na złe" i "Ojcu Mateuszu".

Katarzyna Ucherska przyznaje, że już jako uczennica szkoły podstawowej marzyła, by zostać aktorką.

- Miałam bardzo skrupulatnie nakreśloną drogę życiową i w tych planach od zawsze była Akademia Teatralna, choć wiedziałam, że - by grać w serialach i filmach - nie trzeba mieć ukończonej szkoły aktorskiej, wystarczy być obrotnym, biegać po castingach i rzucać się w oczy - mówi.

Katarzyna Ucherska nie kryje, że aktorstwo to dla niej nie tylko praca, ale także - a może przede wszystkim - jedna z jej największych pasji. Bardzo się ucieszyła, gdy okazało się, że zagra jedną z głównych ról w "Dziewczynach ze Lwowa" - opowieści o czterech młodych Lwowiankach, które przyjeżdżają do Warszawy w poszukiwaniu pracy, lepszego życia i nowych perspektyw dla siebie oraz swoich bliskich.

- Spotykam się na planie z panem Marianem Dziędzielem! To dla mnie zaszczyt, móc pracować z tak wspaniałym aktorem - mówi Kasia, dodając, że spotkania ze znanymi i podziwianymi przez wszystkich mistrzami, są dla niej niezwykle mobilizujące.

 

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Ucherska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje