Reklama

Teraz albo nigdy!

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 257
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Arciuch i Bosak razem

Z początkiem lipca ruszyły zdjęcia do kolejnej serii "Teraz albo nigdy". W nowych odcinkach do obsady dołączą Tamara Arciuch i Anna Bosak.

Próby zaczęły się już pod koniec czerwca, gdy aktorzy zebrali się w zabytkowym pałacu w Oborach na pierwsze czytanie scenariusza.

Reklama

Nie zapowiada się na to, by ktokolwiek miał zniknąć z serialu. W nowej serii ponownie pojawi się Agata Buzek, Katarzyna Maciąg, Marta Żmuda Trzebiatowska, Bartek Kasprzykowski, Jan Wieczorkowski, Mateusz Damięcki i Rafał Królikowski. Trochę świeżości dostarczą nowe twarze - Tamara Arciuch z serialu "Niania" i Anna Bosak, która popularność zdobyła w programach tanecznych, "Taniec z gwiazdami" i "You can dance".

Podobnie jak w pierwszej serii akcja często będzie się przenosić w różne miejsca. "Teraz albo nigdy" rozpoczął się Sylwestrem bohaterów na Maderze.Teraz niektóre wątki kolejnych odcinków będą kręcone w Zakopanem i Krakowie. Przede wszystkim jednak akcja skupi się na Warszawie.Scenariusz ponownie napisali Radosław Figura i Olga Sawicka. Nowe odcinki produkcji wyreżyseruje Grzegorz Kuczeriszka.

Trochę zamieszania wprowadzą w nowej serii panowie. Andrzej wyremontuje swój klub, Marcin będzie walczył o miłość Julki, a małżeństwo Marty i Roberta zrobi wszystkim małym niespodziankę.

"Otrzymaliśmy wiele dowodów sympatii widzów, którzy postrzegają nasz serial, jako ten, który w każdy niedzielny wieczór przenosił ich w świat marzeń, rozweselał, mobilizował do pracy nad swoim charakterem i wyzwalał pokłady optymistycznego spojrzenia na świat. Mamy nadzieję, że kolejne perypetie naszych bohaterów nadal będą zarażać widzów odwagą w podejmowaniu decyzji, nadzieją, że koniec jest zawsze początkiem, czegoś ważniejszego, bardziej twórczego i przede wszystkim, wiarą w to, że zawsze można znaleźć w sobie dość siły, żeby iść naprzód" - powiedziała Dorota Chamczyk, producent TVN.

"Teraz albo nigdy" osiągnęło niezłą oglądalność tej wiosny. Średnio obejrzało każdy odcinek prawie 3 mln widzów, co dało stacji TVN ponad 23 proc. udziałów w rynku.

Jakie będą efekty wakacyjnej pracy ekipy serialu, okaże się już na początku września.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje