Reklama

Big Bang Theory

Teoria wielkiego podrywu

Ocena
serialu
9,1
Super
Ocen: 249
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Teoria wielkiego podrywu": Czy powstanie 11. sezon?

Jesienią bohaterowie "Teorii wielkiego podrywu" powrócą na antenę w 10. serii produkcji, z kolei w przyszłym roku rozpoczną się negocjacje pomiędzy stacją CBS a wytwórnią Warner Bros. o możliwym przedłużeniu serii na kolejne sezony. Czy jednak aktorzy najpopularniejszej amerykańskiej komedii zechcą powrócić?

Na szczęście fani nie mają się czego obawiać! Kaley Cuoco oraz Jim Parsons mają zamiar grać w serialu tak długo jak tylko się da.

Reklama

"Nie sądzę, żeby 10. sezon był ostatnim. Chcemy kręcić dalej i raczej wszyscy są co do tego zgodni. Negocjacje nie będą proste, ale jeżeli decyzja będzie należała do mnie, to z pewnością zostaniemy na dłużej. Taki jest nasz cel" - mówi Couco.

Takiego samego zdania jest Parsons, który za rolę Sheldona Coopera zdobył już cztery nagrody Emmy.

"Scenarzyści nadal piszą świetne historie, które są zabawne i które świetnie się gra" - mówi aktor. - "Czasami wyobrażam sobie aktora w dobrej sytuacji mówiącego "To już koniec", ale to raczej nie będzie miało w moim przypadku miejsca pomiędzy sezonem 10. i 11. Nie w momencie, kiedy wszystko dobrze się układa" - kontynuuje w wywiadzie udzielonemu serwisowi TVLine.

Dziewiąty sezon "Teorii wielkiego podrywu" ogląda co tydzień około 15 milionów widzów (przy współczynniku 3.9). Oznacza to, że produkcja CBS & Warner Bros. jest najpopularniejszym obecnie emitowanym serialem komediowym w Stanach Zjednoczonych. Drugie miejsce zajmuje "Współczesna rodzina" (7. sezon tej serii jest wyświetlany na antenie stacji ABC).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje