Tancerze

Ocena
serialu
7,3
Dobry
Ocen: 500
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

W tej szkole nikt się nie nudzi

Nowi bohaterowie, rodzące się uczucia i zawody miłosne - w kolejnych odcinkach popularnego serialu czeka nas sporo niespodzianek. Niektórzy tancerze będą musieli całkiem zmienić swoje życie... Odwiedziliśmy ich na planie.

Ekipa filmowców, aktorzy i tancerze dwoją się i troją, aby końcowy efekt ich pracy zyskał uznanie widzów. Na miejscu, w wielkiej, specjalnie wybudowanej na potrzeby serialu hali w podwrocławskich Bielanach, są już od bladego świtu. Pracy jest sporo, ale o nerwowej atmosferze nie ma mowy. Nawet nieoczekiwane zdarzenie, jak choćby to sprzed paru minut, kiedy z powodu potwornego bólu zęba plan opuścił Wojciech Mecwaldowski (serialowy Jerzy, nauczyciel muzyki) nie burzą rytmu pracy.

Reklama

- Zaczynamy zdjęcia wcześnie rano, kończymy późnym wieczorem. Na zrealizowanie całości mamy 65 dni i musimy się z tym uporać do połowy lipca. Powstanie 13 odcinków, które zobaczymy już jesienią - mówi Xawery Żuławski, reżyser nowej transzy. A w niej czeka na nas mnóstwo niespodzianek, wątków miłosnych, intryg i oczywiście żywiołowego tańca.

- Do studentów drugiego roku w szkole Heleny Nałęcz-Gonzales dołączy zwariowana na pozór Marta oraz Miron, wszechstronnie uzdolniony chłopak z mroczną przeszłością. Dowiemy się również, na kogo skieruje swoją uwagę Piotr… - dodaje Żuławski.

- Rolę Piotra gra tym razem znany z udziału w "You Can Dance - Po prostu tańcz!" Gabriel Piotrowski, który zastąpił Sebastiana Fabiańskiego. Inni, znani już bohaterowie, też nie będą się nudzić.

W ich życiu nastąpi wiele istotnych zmian. Robert (Kamil Czarnecki), twardziel i podrywacz, desperacko będzie walczył o miłość, szansę zaś na odnalezienie swojej drugiej połowy dostanie profesor i dyrektor administracyjny szkoły Bernard Kruk (Mirosław Baka).

Wyjaśni się, czy związek uczennicy Ingi (Natalia Lesz) i nauczyciela (Wojciech Mecwaldowski) przetrwa przykre zawirowania.

- Przed chwilą kręciliśmy scenę, w której Inga orientuje się, że zgubiła pierścionek zaręczynowy od Jerzego. Jest w okropnym dołku, poza tym ukrywa ten smutny fakt przed narzeczonym. Jej najbliższa przyjaciółka, Dorota, wpada na pomysł, aby pieniądze na zakup identycznego pierścionka pożyczyła jej Sylwia - wyjaśnia Natalia Lesz.

Spotykamy ją w bufecie, który tak naprawdę jest... filmową atrapą.

- Zgubiony pierścionek to nie jedyny problem, para poszukuje własnego kąta, na razie pomieszkuje u profesorów. Na domiar złego Roma nie może się pogodzić z utratą Jerzego i próbuje ingerować w nasz związek - dodaje Natalia.

Konflikt między Romą a Ingą to jeden z głównych wątków trzeciej części serialu.

- Ponieważ mam władzę, będę starała się upokarzać na oczach studentów znienawidzoną uczennicę. Niejednokrotnie pokażę swoją wyższość, ale czy wyjdzie mi to na dobre? - zastanawia się Katarzyna Glinka, która gra Romę.

A co czeka ambitną i sympatyczną studentkę Dorotę? Do tej pory była nieśmiała, ale teraz zyska większą pewność siebie, w jej otoczeniu pojawi się więcej mężczyzn, nawiąże nowe znajomości. - Piotr oczywiście nadal pozostanie miłością jej życia, ale nie będzie już w niego tak bardzo zapatrzona - ujawnia, grająca ją Karolina Szymańska.

- Dzięki pracy w tym serialu nabrałam ogromnego doświadczenia i po raz pierwszy zetknęłam się z profesjonalnym tańcem.

Artur Krasicki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje